Szacuny
0
Napisanych postów
19
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
45
Ok, dzięki pożyczę te hantle, a jak nimi ćwiczyć? Wykarmienie Rodziny to chyba mniejszy problem ... Oczywiscie żart, ale jest mi bardzo ciężko, kiedy nazywają Cię "Mięczakiem" :P, możesz wziąć kolegów dresów, ale po co ....
Szacuny
0
Napisanych postów
70
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
2034
Znalazłem coć ciekawego->http://www.florainstitute.pl/consumer/bmi/ Ten program oblicza prawidłową wagę ciała tzw.BMI i wg tego prawidłowa waga dla ciebie minimalna to 54 kg przy wzroscie 170 cm. Poniżej tej wagi masz niedowagę. Czyli bierz sie za siebie i to ostro. Masz powazne wyzwanie 6 kg musisz nabrac minmum. Na początek nie bierz się za odżywki bo to nic nie da troche sie wpraw w treningach i dopiero wtedy mozna cos wziąść jako uzupełnienie diety jakieś białko, mass xxl, kreatyne itp... Ale najważniejsze to dobrze sie odrzywiać jakieś serki,danio polecam 7g białka w opakowaniu ,dużo mleka,nabiału,mięska Pozdro. I życze wytrwałości.
Zmieniony przez - miokron w dniu 2006-04-26 19:07:10
Szacuny
0
Napisanych postów
45
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
2013
twoim problemem nie jest waga czy umięsnienie , ale twoje nastawienie do samego siebie "jestem mięczakiem , dowalcie mięczakowi" z takim nastawieniem daleko nie zajdziesz , moze zamiast odwiedzac siłownie udaj sie do psychologa , z kazdego z nas się kiedys nasmiewali , ze ma długi nos , uszy , popracuj nad psychiką
Jeśli doping to tylko forma najczystsza bo to trening czyni mistrza.