Witam
Tym razem ja zadam może i głupie pytanie ( na redukcji się nie znam :-
( ), choć nie pozbawione sensu.
Wiadomo, że jeśli zacznę jechać na rowerku stacjonarnym, to po upływie mniej więcej 30 minut - organizm przestawia się na spalanie tłuszczu.
I teraz pytanie - jak długo mogę bezpiecznie dla mięśni jechać po upływie tych 30 minut. Można się przecież zaprzeć i jechać i 8 godzin dziennie, żeby się wyrzeźbić w tydzień.
Jaki jest optymalny czas takich ćwiczeń aerobowych, czy jest ustalona górna granica?
Drugie pytanie - połączone z pierwszym, Jeżeli zrobimy sesję godzinną, to czy można robić 2-3 takie sesje dziennie? Czy już może lepiej jechać 3 godziny od razu?
Pozdrawiam i dzięki za pomoc
Tym razem ja zadam może i głupie pytanie ( na redukcji się nie znam :-
( ), choć nie pozbawione sensu.
Wiadomo, że jeśli zacznę jechać na rowerku stacjonarnym, to po upływie mniej więcej 30 minut - organizm przestawia się na spalanie tłuszczu.
I teraz pytanie - jak długo mogę bezpiecznie dla mięśni jechać po upływie tych 30 minut. Można się przecież zaprzeć i jechać i 8 godzin dziennie, żeby się wyrzeźbić w tydzień.
Jaki jest optymalny czas takich ćwiczeń aerobowych, czy jest ustalona górna granica?
Drugie pytanie - połączone z pierwszym, Jeżeli zrobimy sesję godzinną, to czy można robić 2-3 takie sesje dziennie? Czy już może lepiej jechać 3 godziny od razu?
Pozdrawiam i dzięki za pomoc
Rekin rośnie przez całe życie...
Bądź jak rekin, k***a!!!
Krzysztof Piekarz

mam strego rometa stacjonarnego i chyba musze pomyslec nad zmiana siodełka.
)