Szacuny
8
Napisanych postów
1748
Wiek
37 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
41375
Chce sie nauczyc paru trickow, slyszalem i sam zauwazylem ze do fiflakow itp bardzo potrzebny jest mostek. Najwiekszy problem mam z wygieciem sie w czesci piersiowej kregoslupa bo w ledzwiowej jako tako sie wyginam.Znacie jakies cwiczenia zeby w miare szybko rozciagnac kregoslup? Najlepiej z partnerem bo to chyba szybciej idzie kiedy ktos pomaga sie rozciagnac.I jeszcze napiszcie ile czasu (porzadnych treningow) zajmie osiagniecie mostka wystarczajacego do trzaskania fiflakow jak czesto i jak dlugo sie rozciagac.
Szacuny
21
Napisanych postów
491
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
14527
Wykonuj mostki, to ci pomoże , wzmocnisz mieśnie.Pracuj w mostku na głowie(krążenie głową, lub w przód i w tył).A kręgosłup w części piersiowej jest tak uformowany że raczej nie poprawisz jego wygięcia(tak są ułozone kręgi).Głównie chodzi o lordoze lędzwiową i zakres w stawach barkowych(uważaj na lordoże lędzwiową).A co do tego fiflaKA to nie prawda że jak się naauczysz dobrego mostka to zrobisz fiflaka, jest wiele osób wysportowanych rozciągnietych a mają opory i nie wykonają fiflaka.Polecam zejścia do mostu ze stania, na początku koło sciany, prowadz po niej ręce i schodż coraz niżej.