Witam
Sezon rowerowy się zbliża,coraz cieplej na dworze,ptaszki za oknem ćwierkają...a tu problem.Jeżdżę generalnie dużo,a w tegoroczne wakacje mam nadzieję jeździć nie tylko dużo ale i daleko i aby uniknąć problemów z kołem postanowiłem je wymienić(przynajmniej tylne).I tu pojawia się problem:czy mogę kupić do 100 zł dobre koło "26" z przeznaczeniem głównie na szosę(a nawet przede wszystkim)??Rozmawiałem na ten temat z kolegą,który polecił Mavica x221 za 220 zł,lecz cena dosyć mnie odstrasza.Czy można znaleźć tańsze??Dotychczas miałem ciągle standardowe koło montowane w modelach giant GSR(mój model był tani,bo za 900,albo 850 zł,więc pewnie koło absolutnie standardowe).
Sezon rowerowy się zbliża,coraz cieplej na dworze,ptaszki za oknem ćwierkają...a tu problem.Jeżdżę generalnie dużo,a w tegoroczne wakacje mam nadzieję jeździć nie tylko dużo ale i daleko i aby uniknąć problemów z kołem postanowiłem je wymienić(przynajmniej tylne).I tu pojawia się problem:czy mogę kupić do 100 zł dobre koło "26" z przeznaczeniem głównie na szosę(a nawet przede wszystkim)??Rozmawiałem na ten temat z kolegą,który polecił Mavica x221 za 220 zł,lecz cena dosyć mnie odstrasza.Czy można znaleźć tańsze??Dotychczas miałem ciągle standardowe koło montowane w modelach giant GSR(mój model był tani,bo za 900,albo 850 zł,więc pewnie koło absolutnie standardowe).
Człowiek jest tym,o czym cały dzień myśli.
Krzysztof Piekarz

,ale czy można taniej??Jeśli tak to jaki model??Sen z powiek spędza mi myśl,że gdzieś w przysłowiowym szczerym polu daleko od domu scentruje mi się koło czy cuś i trzeba będzie kombinować.Nie jestem żadnym MTB riderem,więc nie potrzebuję czegoś super dobrego.
30-40 zł + szprychy (15 zł) + opona i dętka i jest git