przeczytaj jeszcze raz co napisalem...
aktywnosc ruchowa nie polega na katowaniu sie 1,5h 6 razy w tygodniu...
spokojnie wystarczy jesli pojezdzisz 3-4 razy w tygodniu na rowerku zaczynajac powiedzmy od 30 minut dziennie.. postaw na systematycznosc nie ilosc.. worek mozesz odpuscic..
jesli natomiast chodzi o odzywianie.. postaraj sie przyswoic podstawowa wiedze.. bys wiedziala co zdrowe i dobre dla Twojego organizmu.. nie obcinaj drastycznie kalorii.. nie rob radykalych krokow... nie popadaj w skrajnosci..
l-karnityne i spalacze tluszczu zostaw w spokoju... nie sa Ci potrzebne.. jesli koniecznie chcesz sie czyms wspomagac kup preparat witaminowo-mineralny ewentualnie omega-3
nic wiecej Ci nie trzeba
aktywnosc ruchowa nie polega na katowaniu sie 1,5h 6 razy w tygodniu...
spokojnie wystarczy jesli pojezdzisz 3-4 razy w tygodniu na rowerku zaczynajac powiedzmy od 30 minut dziennie.. postaw na systematycznosc nie ilosc.. worek mozesz odpuscic..
jesli natomiast chodzi o odzywianie.. postaraj sie przyswoic podstawowa wiedze.. bys wiedziala co zdrowe i dobre dla Twojego organizmu.. nie obcinaj drastycznie kalorii.. nie rob radykalych krokow... nie popadaj w skrajnosci..
l-karnityne i spalacze tluszczu zostaw w spokoju... nie sa Ci potrzebne.. jesli koniecznie chcesz sie czyms wspomagac kup preparat witaminowo-mineralny ewentualnie omega-3
nic wiecej Ci nie trzeba
oczywiście to,że akurat o takich sportach pisze(bo od dziecka je lubię),to nie znaczy,że koszykówki czy siatkówki nie uważam za równie dobre:)