wiesz, nie mi, od zawsze miłośnikowi walk boksu zawodowego, ostatnio walk grapplerskich i MMA wypowiadac się na temat samych walk. to nie mój rodzaj walki, nie znam go, nie czuję i nie rozumiem. na pewno były na wysokim poziomie, dla laika bardzo widowiskowe, ale nie mogę ich oceniać, bo po prostu nie czuje się tu kompetentny.
natomiast oprawa... forma przerosła treśc. tancerki, sztuczne ognie, światła stroboskopowe itp.
świeżo w pamieci mam wczorajszy OTK juniorów w judo. tam bite 7 godzin czy wiecej non stop walczono, nie było badziewiastych dodatków, które ze sportowego święta robią jarmarczny show. tam była prostota, surowość, załowałem, ze nie mam 3 par oczu. zero zadęcia, które niestety zaważyły na mojej ocenie oprawy dzisiejszego meczu.
dalej - powąznym zarzutem, jaki mógłbym pzedstawić organizatorom jest wyniesienie planszy około 1,5 m nad podłogę. zupełnie niepotrzebne, bo trybuny i tak są w sali gier AWF podwyzszone nad podłogę. były sytuacje, gdy zawodnik/zawodniczka tracili równowagę na skraju planszy, niebezpiecznie blisko krawędzi podwyższenia. a dokoła parkiet...
następna sprawa - opłata za wstep. 10 zł dla studenta, 15 zwykły. po cholerę? i tak mało kto spoza środowiska chodzi na takie zawody, po co ludzi jeszcze bardziej zniechecac? kasa była potrzebna na oprawę, jak widać.
Zmieniony przez - Jodan w dniu 2006-03-26 23:39:57
natomiast oprawa... forma przerosła treśc. tancerki, sztuczne ognie, światła stroboskopowe itp.
świeżo w pamieci mam wczorajszy OTK juniorów w judo. tam bite 7 godzin czy wiecej non stop walczono, nie było badziewiastych dodatków, które ze sportowego święta robią jarmarczny show. tam była prostota, surowość, załowałem, ze nie mam 3 par oczu. zero zadęcia, które niestety zaważyły na mojej ocenie oprawy dzisiejszego meczu.
dalej - powąznym zarzutem, jaki mógłbym pzedstawić organizatorom jest wyniesienie planszy około 1,5 m nad podłogę. zupełnie niepotrzebne, bo trybuny i tak są w sali gier AWF podwyzszone nad podłogę. były sytuacje, gdy zawodnik/zawodniczka tracili równowagę na skraju planszy, niebezpiecznie blisko krawędzi podwyższenia. a dokoła parkiet...
następna sprawa - opłata za wstep. 10 zł dla studenta, 15 zwykły. po cholerę? i tak mało kto spoza środowiska chodzi na takie zawody, po co ludzi jeszcze bardziej zniechecac? kasa była potrzebna na oprawę, jak widać.
Zmieniony przez - Jodan w dniu 2006-03-26 23:39:57




