Witam, przywiozłem sobie kreatynkę zza oceanu ale zauważyłem że termin zdatności do użytku minął 6 miesięcy temu. Mam jej bardzo dużo (908 g) i szkoda mi wyrzucać. Puszka jest oczywiście cały czas fabrycznie zamknięta.
Taki sam problem mam z HMB w kapsułkach tylko tam termin ważności minął w kwietniu 05.
Co o tym sądzicie?
Taki sam problem mam z HMB w kapsułkach tylko tam termin ważności minął w kwietniu 05.
Co o tym sądzicie?
Krzysztof Piekarz
