Jezi zgadzam sie w 100%. Z twoja argumetnacja rowniez.
P.S mysl,napisz,przeczytaj,wyslij. A nie napisz, wyslij, przeczytaj,mysl.
P.S mysl,napisz,przeczytaj,wyslij. A nie napisz, wyslij, przeczytaj,mysl.
Ilość wyświetleń tematu: 13915
. Karate to jego broń a nie na odwrót. Jesli chodzi o gardę i o uderzenia na twarz - to prawda, głupia sprawa i z bólem przyznaje, że to jest największa wada KK. Ale jeśli chodzi o inne aspekty karate to jest to bardzo dobry styl bez względu na okoliczności walki
W karate występują uderzenia na twarz nieststy nie są wykożystywane w w sparingach ale jeśli taki karateka, pomyślmy, zostanie gdzieś napadnięty to chyba nie zacznie walki z oroshi tylko walnie w łeb - może nie jak zawodowy bokser albo przedstawiciel innego stylu ale mu się uda
Może są to bylejakie argumenty i możecie mi wyrzucić, że się nie znam ale to jest moja opinia 
. Jeśli chodzi o uderzenia na głowe na sparingach to my ylko strzelamy blaszki 
Nasz sklep
Mega promocja
Podobne tematy
Artykuły