Witam, mam 16lat i od pewnego czasu wzielem sie za trening :D Cwiczylem przez dwa miechy(czerwiec-lipiec) potem przerwa i od pazdziernika do dzisiaj :) jako glowny plan przewaznie wybierajac ACT, poprzez chcec wprawienia sie do zmagania z wiekszymi ciezarami, przez ten okres z 59kg zywej wagi
29cm w bicu
i wyciskania 60kg na plaskiej
zwiekszylem gabaryty do 66kg wagi 32cm w bicu i 75-80 na plaskiej (jutro sie dokladnie dowiem jak zwaze wszystkie ciezary na wadze przyniesionej z domu :P ) No i pomyslalem ze wole teraz odnalezc sie w treningu silowym niz masowym, swojego czasu uczeszczalem na muay thai i jeszcze zamierzam do tego wrocic, a masa zdobyta w treningu masowym pewnie by i tak uleciala potem w duzym stopniu, wiec wole wybrac wartosciowe miecho, ktore moze rosnac wolniej, ale nie spadnie az tak przy wznowieniu SW
Czytalem o treningu niemieckich ciezarowcow, ale jak na moje jest on troche zbyt hardcorowy, a ja wole nie odnawiac kontuzji stawu barkowego (mialem raz zwichniety), do dzisiaj go troche czuje ale nic nie poradze
trzeba zacisnac zeby i cwiczyc
mam nadzieje ze zapodacie mi jakis trening (z wiekszym uwzglednieniem klaty) gdzies trzy razy w tygodniu ale z obecnoscia rowniez pozostalych partii miesniowych, z gory dzieki i odwdziecze sie sogiem za wszystkie wartosciowe odpowiedzi, troche sie rozpisalem 
29cm w bicu
i wyciskania 60kg na plaskiej
zwiekszylem gabaryty do 66kg wagi 32cm w bicu i 75-80 na plaskiej (jutro sie dokladnie dowiem jak zwaze wszystkie ciezary na wadze przyniesionej z domu :P ) No i pomyslalem ze wole teraz odnalezc sie w treningu silowym niz masowym, swojego czasu uczeszczalem na muay thai i jeszcze zamierzam do tego wrocic, a masa zdobyta w treningu masowym pewnie by i tak uleciala potem w duzym stopniu, wiec wole wybrac wartosciowe miecho, ktore moze rosnac wolniej, ale nie spadnie az tak przy wznowieniu SW
Czytalem o treningu niemieckich ciezarowcow, ale jak na moje jest on troche zbyt hardcorowy, a ja wole nie odnawiac kontuzji stawu barkowego (mialem raz zwichniety), do dzisiaj go troche czuje ale nic nie poradze
trzeba zacisnac zeby i cwiczyc
mam nadzieje ze zapodacie mi jakis trening (z wiekszym uwzglednieniem klaty) gdzies trzy razy w tygodniu ale z obecnoscia rowniez pozostalych partii miesniowych, z gory dzieki i odwdziecze sie sogiem za wszystkie wartosciowe odpowiedzi, troche sie rozpisalem 
Krzysztof Piekarz