Szacuny
51
Napisanych postów
7467
Wiek
54 lat
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
32016
Pogadajcie sobie... nie ma schematow, nie ma regul. Z kazdym walczy sie inaczej. Potrzebne jest obicie. Jeden wyzszy jest masywny inny chudy, jeszcze inny ruchliwy, kolejny mulowaty itede. I co znaczy wyzszy? Wyzszy od ciebie (bo masz np.170) czy w ogole wysoki np. 195 i wzwyz. Zreszta pytanie bez sensu.
PS gdyby zostawic to pytanie tak jak jest to polecam glownie ataki od korpusu w dol. Ponadto trzeba uwazac na zasieg jego rak. Frontkop raczej nie wchodzi w gre. Predzej lowkick lub middle. Stosowac jak ja to nazywam kąsanie. 1-2 strzaly i odskok. Jezli nie potrafimy sprowadzic goscia do parteru to caly czas krazymy wokol niego. Nie stoimy w miejscu. Przy dlugich rekach wysokiego przeciwnika zwieksza sie dystans, ktory latwiej jest jemu wykorzystac niz nam. Ale o czym tu mowa. Kazdy wysoki(?) jest inny.
Pzdr
eX
Zmieniony przez - x-ray w dniu 2005-12-08 23:04:47
Szacuny
0
Napisanych postów
266
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
1710
ja mam 183cm czy mały koles bedzie czy tez wysoki to mi to lata :) bo i tak noge uniose na 200cm :) stojac w odległosci 0,50cm od przeciwnika potrafie mu wsadzic takiego kopa na głowe ze juz mu dosyc...
Szacuny
51
Napisanych postów
7467
Wiek
54 lat
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
32016
Uniesc noge na ta wysokosc nie znaczy dobrze kopac. Tego nie wyrabia sie w miesiace. To wyrabia sie latami. Trzeba nauczyc sie pewnych rzeczy, sposobu wyprowadzenia nogi, odpowiedniego skretu bioder w odpowiednim momencie, sile, dynamike, zminimalizowanie sygnalizacji proby wykonania kopniecia itede. Kopac kazdy potrafi. Dobrze kopac potrafia tylko nieliczni. A na to trzeba czasu.
Szacuny
0
Napisanych postów
266
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
1710
mam szybki i solidne kopniecie 1 rok samej techniki 0,5roku JKD kopanie i teraz 2rok SHIDOKAN leci ... nie narzekam na nogi jesze mnie nei zawiodły najszybcie to w 17s wykonczylem kolesia poprzez komniecie w głowe
Szacuny
5
Napisanych postów
319
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
2618
Na wysokich najlepsze jest judo. Wysokiego łatwiutko przewrócić (o ile oczywiście nie trenuje czegoś). Dobre jest też obejście. Jak jesteś za nim (tzn on jest odwrócony plecami) to buta w miejsce poniżej kolana i chłopak napewno się zegnie. Wtedy można jakieś małe duszonko założyć :D. Z tym że jak się nie ma wprawy to może nie wyjść tak fajnie :(
Niech falga hipokryzji powiewa na każdym maszcie!!!
Szacuny
11179
Napisanych postów
52135
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
HehE ja mam ten sam problem w wieku 15 lat mam 167 cm wzrostu i maly zasieg ramion, aale kazdego cwaniaczka mozna obrocic :) trenowalem boks i teraz przechodze na BJJ i mam nadzieje ze moja sytuacja sie porawi... :/ bo bez kitu teraz jest tak ze moi rowiesnicy sie boja i tylko z wiekszymi moge toczyc walki =) ale zawsze niezle oberwe po glowie zanim mu zaloze dzwignie i postrasze ze zlamie reke =)
Szacuny
2
Napisanych postów
194
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
5435
Spoko te wszystkie rady naprwde bardzoz dobre......
ale ja trenuje judo i nie za bardzo mam pjecie o tych nazwach ..." lowkick...........'' .....itd ....mam prosbe moglibyscie jakos np wkleic zdjecie i nazwe i opis na czym polega jaka uderzyc czy cos zeby stracil rownowage...pozdro