remis jak to remis mogło być lepiej ale ja myśl że dużą role odegrała pogoda (śnieg deszcz mgła) dlatego uważam że remis to utrzciwe rozwiązanie skoda Djokovica który został wykluczony po tym meczu na 3 miesiące
powiedzieli trenerzy po meczu
Dariusz Wdowczyk (trener Legii): Zagraliśmy bardzo konsekwentnie od samego początku. W pierwszej połowie odebraliśmy Wiśle te atuty, z których jest znana, czyli prostopadłe piłki pomiędzy obrońcami. Sami mogliśmy pokusić się o zdobycie bramki. Wyprowadziliśmy kilka kontr. Wisła była groźna przy stałych fragmentach gry, ale na takim terenie przy padającym deszczu chłopaki dali z siebie naprawdę dużo. Taktycznie zrealizowaliśmy to, co ustaliliśmy sobie na odprawie. Myślę, że wywozimy z Krakowa zasłużony remis.
Tomasz Kulawik (trener Wisły): Mecz mógł się podobać mimo takich warunków jakie były. Spotkanie było szybkie, staraliśmy się prowadzić grę a Legia skutecznie nam to utrudniała. Grała dość mądrze w defensywie i dość ciekawie wychodziła z kontrami - w drugiej połowie zagroziła nam dwa razy. Po meczu uważam, że był moment, w którym można było pokusić się o zwycięstwo, ale skoro tak zostało to - zasłużony remis.
i jeszcze wypowiedzi 3 legionistów
Piotr Włodarczyk: Miałem okazję przesądzić o losach meczu, ale byłem w tej sytuacji popychany z tyłu i za bardzo nie miałem jak tego uderzyć. Wisła nie stworzyła sobie klarownych sytuacji. Wiedzieliśmy, że Wisła jest bardzo groźna w akcjach prostopadłych, ale staraliśmy się zrobić wszystko, żeby im w tym przeszkadzać i się udało. Jeden punkt zyskany czy dwa stracone? Raczej to pierwsze. Przyjechaliśmy po trzy punkty, ale Wisła to bardzo dobry rywal i remis tutaj jest jednak niezły.
Łukasz Fabiański: W takich warunkach było ciężko grać. Jestem zadowolony z wyniku. Mecz był na wyrównanym poziomie. Obie drużyny stworzyły sobie po kilka dogodnych sytuacji. My mieliśmy taką jedną klarowniejszą. Szkoda, że nie wpadło, ale w sumie jest to pierwszy punkt Legii na stadionie Wisły od paru lat także można się z tego cieszyć. Nie możemy rozpaczać, że nie wygraliśmy.
Sebastian Szałachowski: Stworzyliśmy więcej dogodnych sytuacji i powinniśmy to wykorzystać. W drugiej połowie bardziej się broniliśmy, ale pozostał pewien niedosyt, bo powinniśmy strzelić jedną bramkę.