chciałbym zacząć biegać z rana, ale wiadomo - robi się coraz zimniej.
będę wdzięczny za porady odnośnie
ubioru, butów na śnieg, motywacji do zwlekania się z łóżka o 6.00 w nocy i zasuwania do zimnego lasu, zabezpieczenia przed załatwieniem sobie płuc/gardła no i tego jak oddychać w czasie zimnego biegu (przez usta to trochę zimno się robi, przez nos ciężko biec)
będę wdzięczny za porady odnośnie
ubioru, butów na śnieg, motywacji do zwlekania się z łóżka o 6.00 w nocy i zasuwania do zimnego lasu, zabezpieczenia przed załatwieniem sobie płuc/gardła no i tego jak oddychać w czasie zimnego biegu (przez usta to trochę zimno się robi, przez nos ciężko biec)
Krzysztof Piekarz
