Nobuyuki Sakakibara, szef PRIDE/DSE ogłosił, że ma w planach ruszenie z walkami w formule kick-boxing od przyszłej jesieni. Planowano coś takiego od lat, ale według tego, co powiedział Sakakibara, dotąd poziom prezentowany przez zawodników PRIDE nie był wystarczający, by stworzyć oddzielną formułę. Teraz dzięki pomocy takich fighterów jak Mark Hunt czy Mirko Crocop, którzy w przeszłości startowali w K-1, Sakakibara postanowił jednak stworzyć nowe show. Wśród fighterów MMA wspominano o takich zawodnikach jak wspomniani już Hunt i Crocop, a także Sergei Kharitonov, Wanderlei Silva oraz japoński bokser Yosuke Nishijima. Tym ruchem DSE planuje wkroczyć na teren zdominowany dotąd przez K-1 i podwyższyć swoje notowania w japońskiej telewizji. Nowy show miałby pokazywać się w tej telewizji za darmo w najlepszym czasie antenowym.
Źródło: http://www.sherdog.com/news/news.asp?n_id=3477
Tłumaczenie: Kilbian
Zmieniony przez - Kilbian w dniu 2005-10-06 02:30:25
Krzysztof Piekarz

Ważna jest idea, która moim zdaniem jest dobrą ideą. A dobra idea nie jest zła itd. W każdym razie bardzo chętnie pooglądam jedynie stójkowe zmagania gwiazd K-1 i MMA występujących w Pride. Zaciekawiło mnie również stwierdzenie, że te turnieje będą pokazywane w publicznej TV... Może Polsat Sport lub nawet Eurosport pomyśli, żeby nam je puszczać co jakiś czas.
Jak miałem to nazwać? Przecież nie że w formule K-1, bo to byłoby trochę nie na miejscu
Po prostu będą organizować walki w stójce, tak jak K-1 ma oddzielną "filię" organizującą walki na zasadach MMA
I zgadzam się z Saibem, że to dobry pomysł.