Ronnie jest świniakiem a jak jest "na masie" to wygląda już jak wielka tłusta świnia. Co do sędziów to tylko o nich źle świadczy że stawiają masę i wymiary wyżej od proporcji. Wg mnie ideałem był Arnold, któremu udało się zbudować wielką masę przy świetnej rzeźbie, a przy tym wyglądał jak człowiek(również po sezonie) a nie jak prosiak Coleman.
Praca uszlachetnia. Lenistwo uszczesliwia.





