Nie ma sprawy. Oto on:
wspięcia na palce najpierw jedna noga potem druga 1 seria 10-15 pow
wyciskanie na poziomej 1 seria 8-10 pow
podciąganie na drążku 1 seria 8-10 pow z plecakiem z obciążeniem
wyciskanie na skośnej w górę 1 seria 8-10 pow
wiosłowanie w opadzie sztangielką 1 seria 8-10 pow
wyciskanie sztangielek siedząc 1 seria 8-10 pow
uginanie ramion ze sztangielkami z supinacją 1 seria 8-10 pow
wyciskanie francuskie (sztangielka) 1 seria 8-10 pow
wznosy nóg w leżeniu
spięcia brzucha
Jeśli chodzi o trening nóg to tam różnie kombinowałem bo trochę mało obciążenia na nogi mam, ale najlepiej daj tam serię przysiadów i jak masz mocny, zdrowy kręgosłup do daj jakiś martwy ciąg

.
Jeśli chodzi o efekty to w miesiąc siła w klacie na płaskiej skoczyła o 10 kg, na skosie o 7 kg, w wyciskaniu na bary o 6 kg, w wiosłowaniu sztangielką o jakieś 5-6 kg, w podciąganiu też do przodu ale trudno mi powiedzieć ile dokładnie, bo tam trochę kombinowałem(później zamiast nóg na taborecie z plecakiem to pomagał mi ojciec trzymając nogi co trening to niżej), bicepsy o 3 kg, jeśli chodzi o tricepsy to najpierw jednorącz wyciskanie robiłem, a później oburącz i właśnie oburącz Ci polecam, bo wtedy siła mi szła lepiej

.
Niektórym te wyniki mogą się wydawać przeciętne lub słabe, ale biorąc pod uwagę moją beznadziejną siłę, to procentowo jest to zazwyczaj ok. 20% poprawy.
Z postępów w sile jestem jak najbardziej zadowolony.