"Pękł kask w chwili, gdy sparingpartner uderzył i ochrona kasku rozcięła prawy łuk brwiowy" - tak w rozmowie z RMF FM menedżer Andrzeja Gołoty, Ziggy Rozalski wyjaśnił powód, dla którego jego podopieczny zmuszony został odwołać zaplanowaną na 13 sierpnia walkę z Przemysławem Saletą.
Do walki teoretycznie pozostały dwa tygodnie. Czy walka się odbędzie?
Ziggy Rozalski: Na 100 procent nie.
Czyli nie będzie walki?
Uraz Gołoty, walka z Saletą odwołana
Ziggy Rozalski: No nie będzie, no bo jak może być. To jest poważna kontuzja. Jak Sam (Colonna - przyp. red.) mi tłumaczył, Andrzej potrzebuje od ośmiu do dziesięciu szwów w środku i na zewnątrz około piętnastu. Andrzej jeszcze nigdy nie miał tak mocno rozciętego łuku brwiowego.
No to co teraz, Andrzejowi założą szwy i koniec, tak?
Ziggy Rozalski: No wiesz, wzięli go do szpitala i go teraz szyją...
http://sport.interia.pl/inne/boks/news?inf=652175
Do walki teoretycznie pozostały dwa tygodnie. Czy walka się odbędzie?
Ziggy Rozalski: Na 100 procent nie.
Czyli nie będzie walki?
Uraz Gołoty, walka z Saletą odwołana
Ziggy Rozalski: No nie będzie, no bo jak może być. To jest poważna kontuzja. Jak Sam (Colonna - przyp. red.) mi tłumaczył, Andrzej potrzebuje od ośmiu do dziesięciu szwów w środku i na zewnątrz około piętnastu. Andrzej jeszcze nigdy nie miał tak mocno rozciętego łuku brwiowego.
No to co teraz, Andrzejowi założą szwy i koniec, tak?
Ziggy Rozalski: No wiesz, wzięli go do szpitala i go teraz szyją...
http://sport.interia.pl/inne/boks/news?inf=652175
Krzysztof Piekarz

np za 3miesiące. Jeśli to zdjęcie jest z tego sparingu to niezle mu w******lił jego sparingpartner
(ja jestem Kask)
