przede wszystkim [www.kulturystyka.pl/atlas] - lektura obowiązkowa, masz tez tam trening domatora. Cwiczeń karku tam nie znajdziesz wiec proponuje po mojemu:
Kładziesz sie na łóżku brzuchem do góry tak żeby głowa wystawała i góra dół (np. 10 serii po 10 powtórzeń). Na początek to ci powinno wystarczyć, później inwestujesz w dwa obciążniki do joggingu (takie na rzepy) i tworzysz z nich obręcz która potem zakładasz na czoło i dalej góra dół
Na tył karku proponuje ci mostki zapaśnicze (te na głowie)
Kładziesz sie na łóżku brzuchem do góry tak żeby głowa wystawała i góra dół (np. 10 serii po 10 powtórzeń). Na początek to ci powinno wystarczyć, później inwestujesz w dwa obciążniki do joggingu (takie na rzepy) i tworzysz z nich obręcz która potem zakładasz na czoło i dalej góra dół
Na tył karku proponuje ci mostki zapaśnicze (te na głowie)
Pisanie prac z ekonomii: http://pisanieprac-ekonomia.pl/
Co do efektów to pomoże na stuwe (jeśli masz namyśli jakąś "szpicbrudke" albo inne defekty które chciałbyś zamaskować. Tylko wiesz, na czole albo nosie mięśni nie ma wiec sie nie spodziewaj za wiele). A co do treningu na sprzęcie i diety to czytaj, czytaj i jeszcze raz czytaj, sam zrozumiesz. Jakby co pytaj ale fachowców (tych pogrubionych)