Szacuny
0
Napisanych postów
51
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
606
teoretycznie gościu wyprowadza cios, robisz szybką kontre, lewy prawy prosty z doskokiem, przechodzisz do półdystansu <tu pole do popisu dla thai-bokserów> i długie łapy które były jego atutem zaczynają przeszkadzać, inne wyjście to atak na brzuch <watroba nerki itp>w klinczu czy półdystansie długie łapy wcale się nie przydają
Zmieniony przez - grrrr w dniu 2005-07-16 14:53:31
Szacuny
0
Napisanych postów
48
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
3713
"w klinczu czy półdystansie długie łapy wcale się nie przydają"
dobrze ze sa jeszcze lokcie, a tak "teoretycznie" to w klinczu wyzszy ci sciaga glowe na kolano ;) Niestety praktyka nie jest tak prosta jak teoria.
Szacuny
12
Napisanych postów
645
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
3033
Ale mnie zastanawia to, dlaczego np. w wadze półciężkiej nie ma chucher dwumetrowych co ważą 80. Przecież ktoś taki powinien wymiatać wg tego co piszecie.
Szacuny
0
Napisanych postów
107
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
377
Dobrze byś zrobił jakbyś przemyślał jak będziesz walczył - tak aby walka szybko się skończyła. On jest wysoki pewnie będzie chciał ciebie tłuc rękami a z doświadczenia wiem, że nie wykożysta tego atutu w pełni chyba, że coś trenuje. Moja rada wychodzisz z nim na solo nie zastanawiając się podchodzisz on chce ci załadować zamachowego masz dużo miejsca uderzasz na brzuch oczywiście z ugięciem się na nogach w ten sposób masz dużą szanse na uniknięcie ciosu jakbyś trenował boks to drugą ręką zasłaniasz twarz od boku. on się zgina lub odsówa.
1. zgina się - albo walisz z sierpa alo kopa w ryj do ciebie należy inwencja twórcza.
2. odsówa się kontynłujesz serie tym razem na twarz (proste ciosy) lub błyskawicznie się do niego przyklejasz a reszta zależy od ciebie.
Ja bym nie zakładam sposobu walki sama się by potoczyła ale jakbym był niższy to bym atakował na brzuch, tylko że ze mną inna historia bo trenuje boks.
Szacuny
0
Napisanych postów
48
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
3713
"Ja nic nie trenuję, tamten koleś na 90% tak samo."
to ja juz nie wiem czego ty tu szukasz. chcesz sie pocieszyc jakos czy co ?
a nieee sorki ludzie mowia ze to prowokacja :)