Szacuny
0
Napisanych postów
74
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
980
Nastula mimo przegranej jak dla mnie nie zawiódł ... Pokazał się z dobrej strony , przynajmniej ja to tak widze .. i Wierzę w Niego.. pogratulujmy naszemu Nastkowi !
Szacuny
13
Napisanych postów
572
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
19308
Mi też bardzo podobnała sie walka w jego wykonaniu. Nie był pasywny, nie bał sie przeciwnika. Zadecydował brak doświadczenia, ale i tak nastek mi zaimponował.
Szacuny
2
Napisanych postów
1435
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
7041
Ja póki co mam do niego wielki szacunek za to, że w ogóle postanowił wziąć udział w tego typu zawodach. Może jak obejrzę walkę to będę mógł wyrazić jeszcze pełniejszy repsect .
Ale z tym godnym reprezentowanie NAS to moim zdaniem przesada. Według mnie on reprezentuje owszem godnie, ale wyłącznie siebie oraz ewentualnie judo, bo zawsze będzie z tą dyscypliną - z całkiem uzasadnionych przyczyn - utożsamiany. Jasne, że fajnie jak Polak się pokazuje z dobrej strony, ale nie przypisujmy Nastuli rzeczy, co do których się nie deklarował! Czy on wspomniał gdzieś, że "jedzie tam by reprezentować swój kraj"? Jeśli tak, to zwracam honor, ale o ile mi wiadomo to nic takiego nie twierdził. Zresztą w MMA to nie jest taka znów częsta sytuacja, że ktoś mówi, iż "walczy dla swojego kraju". Robią tak goście z BTT, może paru Japończyków i jeszcze kilka nielicznych wyjątków. Już częściej reprezentują tam kluby niż kraje. Dlatego ja bym nie wygłaszał póki co takich sądów. Co innego jak sam zainteresowany to potwierdzi
Szacuny
1
Napisanych postów
18
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
285
Było lepiej niż wszyscy zakłądali więc ogolne wrazenie nie bylo zle
chociaz to ze nie wytrzymał kondycyjnie to tego chyba nikt nie przewidywał ;]
poza tym mialem wrazenie jakby Nastula nie wiedzial jak sie zakancza walki :/ moze to brak doswiadczenia poprostu
ogolnie chyba dobrze ze jako pierwsza walke dostal takie przeciwnika, bo moze Nastule to zmotywowac do doskonalenia sie i jakby niebylo zawsze moze powiedziec ze ma doswiadczenie z najlepszymi ;]
jezeli nastepne walki (zakladam ze z kims slabszym) wygra i bedzie sie rozwijal to bedzie super ale jesli nastepne 4 przegra lub znow go pobija to to na pewno bedzie bardzo deprymujace do niego i juz nie wystartuje tam
no i co pozostaje- trenowac, trenowac, trenowac i walczyc a moze cos wyjdzie :P