Szacuny
0
Napisanych postów
29
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
1201
Na temat mleka nie będę się spierał, zdania są podzielone i szkoda po prostu nerwów tymbardziej iż ja wyraźnie napisałem, że jest za dużo a nie, że źle iż w ogóle jest. Bardziej mnie interesuje dlaczego uważasz, że warzywa są złe? (przyznam szczerze to bardzo ciekawa teoria)
Szacuny
7
Napisanych postów
345
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
11428
Po pierwsze nie uwazam ze warzywa sa zle bo sa bardzo dobre(sam je jem), po drugie pisalem o twoich warzywach a nie ogolnie o wszystkich, po trzecie chodzilo mi oto ze nie ufam zadnym jakims warzywom z duzych sklepow (hipermarkety itd itp) kij wie czy nie sa czyms faszerowane itd itp, po czwarte nie kupuje warzyw w miejscach, ktore wymieniles wiec nie wiem jak jest moze te warzywe sa o niebo lepsze od kogos znajomego z ogrodka, po piate ja kupuje jak juz warzywa z malych sklepow albo z jakis miejsc gdzie wiem ze mnie nie oszukaja i wiem ze to ich a nie skads przywiezione ( nie wiem jak to jest w duzych miastach ale taki urok malych miast ze sa takie miejsca), po szoste warzywa ktore wymieniles te zamrozone na patelnie wedlug mnie nie maja nic wspolnego z warzywami ale tu sie moge mylic bo nie jadam tego.
PS wielkie dzieki DOMER za potwierdzenie ze ten posilek moj sie nada.
PS2 DelUser poprzednie slowa niemialy na celu cie obrazic itd itp to bylo tylko wyjasnienie o mleku ktore znalazlem w wyszukiwarce abys uwierzyl ze nie jest tak bo ja tylko tak sadze i tak musi byc tylko ze tak jest
Szacuny
28
Napisanych postów
2286
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
21699
jak warzywa to tylko swieze. mrozonki i te "na patelnie" nafaszerowane sa jakims syfem co przedluza ich date waznosci. dlatego leza po kilka miesiecy w zamrazarnikach pomimo ze data waznosci sie juz skonczyla.
temat mrozonek i walkow w zarciu na forum przewija sie non stop.
co do mleka to szkoda gadac. ja ksie miescisz w bilansie i pijesz chude to jest okej. osobiscie od niewiadomo kiedy pije ok 300 ml dziennie i jakos swiniakiem nie jestem.
Szacuny
0
Napisanych postów
29
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
1201
Racja, warzywa od pani na straganie są z upraw ekologicznych, w dzisiejszych czasach wszystko jest tak zasyfione, że na prawdę nie widzę różnicy między warzywami od pani Heni która nie umyła 3 raz rąk a ogródek ma przy szosie a mrożoną Hortexu. Co do mleka to mam nauczkę żeby więcej o nim nie wspominać, większość kulturystów nie pije (to chyba o czymś świadczy?) ale jak ktoś chce to może.
Szacuny
7
Napisanych postów
345
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
11428
DelUser nie ma sie co denerwowac bo widze ze rozmowa z informacyjenj przenosi sie na grunt wojenny ja nie kupuje od pani haliny ze straganu hehe ktora ma ogrodek kolo autostrady nr bla bla bla staram sie miec warzywa od rodziny ktorzy maja ogrodki a jak nie to biore od pani Genowefy ktora mieszka na wsi i handluje i serio warzywa od hipermarketow to inna bajka i od nich tez ale ja nie kupuje w tesco itd itp wiec nie wiem co posaidaj za oferte warzywna po prostu tyle co sie czyta co tam sie dzieje to nie mam ochoty jesc ich rzeczy ale jak ci smakuje to oki moze masz towar pierwsze klasy (pisze szczerze bez ironii) wiec mysle ze temat zakonczony i jest COOL.
PS kulturysci wiele rzeczy nie robia ale nie mozna popadac w paranoje.
Szacuny
0
Napisanych postów
29
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
1201
Acha, jeszcze jedno, ja się nie kłócę, że lepiej jeść mrożonki niż warzywa świeże(szczególnie w sezonie letnim), tylko uświadamiam niektórych iż mrożonki z hortexu ugotowane np. na parze to nie to samo co warzywa z hamburgera w MC`Donalds, przykro patrzeć na to, że nie wszyscy rozróżniają:(
Szacuny
7
Napisanych postów
345
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
11428
nie pisalem o hamburgerach z MC poza tym jakbys dobrze czytal to bylo tylko taki maly zarcik a nastepnie nie pisales z tego co wiem ze to warzywa Hortexu ale zreszta nie kloce sie i nie wyciagam teraz szczegolow smakuje ci to smacznego i na zdrowie.
Szacuny
4
Napisanych postów
739
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
638
Z warzyw mrożonych oprócz Hortexu polecam firmy Falco "Warzywa w paski". Jakos nei wyobrażam sobie, aby tam mogli dodać innych świństw niż te, co wchłonęły w siebie warzywa rosnąc. Na goracą oliwkę na patelnię wrzuca się zamrożone, chwilkę podsmaża i są super. Można już do smażących się kawałków kurczaka.
A jak ktoś może jeść nie patrzącna ograniczenia, to pod koniec dodaje na przykład ananasa i sos słodko-kwaśny, mozna do ryżu lub samo wcinać
Szacuny
0
Napisanych postów
70
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
1965
Ryż na mleku i do tego kurczaka możesz jeść jeśli nie odczuwasz po tym żadnych "niepsodzianek". Ja bym jednak bardziej proponował sosy co prawda spowalniają trawienie ale twoja obawa jest trochę przesadzona, nawet Ronnie Coleman używa sosów do posiłków. Najlepiej by te sosy nie były za tłuste, ja polecam chili.