Szacuny
2
Napisanych postów
287
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
8233
Jak dla mnie to za szybko sedzia przerywal walke z powodu niezdolnosci zawodnika do dalszej walki.
Nie znam nazwisk, ale bylo tak np w walce jednego boksera (chyba z chorzowa), ktora zakonczyla sie po 10 sek wysokim kopnieciem w jego glowe. Od razu sie podniosl, a sedzia nawet nie liczac przerwal. Podobnie bylo z Warszawiakiem ktory mial lekko rozciety luk brwiowy. Lekarze mowili ze nie ma walczyc, ale on sie upieral i naszczescie walka trwala dalej. Takich przypadkow bylo pare.
Choc ponoc to dla tego, ze sa to poczatki takich zawodow w polsce. Zawodnicy walczacy w niemczech mowili ze za jakis rok juz nikt nie bedzie zwracal uwagi na "drobne" urazy
Szacuny
3
Napisanych postów
1300
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
16151
Zgadzam sie noga nie weszła tak czystoweszła po barku na szyje bardziej to było przewrucenie choć swą wagę to na pewno miało a z przerwaniem walki sędzia się pospieszył.
W gruncie rzeczy jestem fajny ale w morde też potrafie dać
Fight Division Grudziądz Team