Nie jest to jakaś super dieta nawet nie wiem czy to wogule można nazwać dietą ale masa na tym idzie ja przytylem od początku roku szkolnego do chwili obecnej na niej ok. 20kg powiedźcie co o tym sądzicie i możecie jakieś poprawki wprowadzać mojm celem jest i było dostarczanie jak największej ilości weglowodanów. A oto i ona.
1. godzina 7:30 płatki owsiane ok. 300-400g razem z mlekiem
2. godzina 8:00 - 12:00 4 bułki z pasztetem (szkoła)
3. godzina 15:00 500ml mleka i 100g kleiku ryżowego nestle
4. godzina 17:00 500ml mleka i 100g kleiku ryżowego nestle
5. godzina 19:00 obiadek domowy ( kartofle, kotlet, surówka )
6. godzina 21:00 250g makaronu i 400ml jogurtu Danone owocowego
Dodam że pomiędzy 3 i 4 posiłkim śpie a trening zaczynam o 20:00 i kończe około 21:30 wtedy jem 6 posiłek. Siłownie mam w piwnicy.
Masa jaka zrobiłem nie jest samym tłuszczem jak mogą niektórzy przypuszczać, wręcz przeciwnie większość idzie w mieso no ale troche i tłuszczyku się nałapałem, jednak są to niewielkie ilości.
1. godzina 7:30 płatki owsiane ok. 300-400g razem z mlekiem
2. godzina 8:00 - 12:00 4 bułki z pasztetem (szkoła)
3. godzina 15:00 500ml mleka i 100g kleiku ryżowego nestle
4. godzina 17:00 500ml mleka i 100g kleiku ryżowego nestle
5. godzina 19:00 obiadek domowy ( kartofle, kotlet, surówka )
6. godzina 21:00 250g makaronu i 400ml jogurtu Danone owocowego
Dodam że pomiędzy 3 i 4 posiłkim śpie a trening zaczynam o 20:00 i kończe około 21:30 wtedy jem 6 posiłek. Siłownie mam w piwnicy.
Masa jaka zrobiłem nie jest samym tłuszczem jak mogą niektórzy przypuszczać, wręcz przeciwnie większość idzie w mieso no ale troche i tłuszczyku się nałapałem, jednak są to niewielkie ilości.
Krzysztof Piekarz

