Witam wszystkich,
trenuję od 6 lat, przez ten czas przerobiłem wiele różnych programów, zawsze 4 treningi w tygodniu, podzielone na różne grupy mięśniowe
mam 170cm wzrostu, jestem drobnej budowy ale jakoś przez ten czas udało mi się dojść do 102cm w klatce, 38,5 biceps, 59cm udo, 79cm pas
odżywki biorę żadko bo niestety słaba wątroba nie wszystko toleruje
z wyglądu jestem nawet zadowolony tylko bardzo trudno mi utrzymać wagę, więc zacząłem się zastanawiać czy przypadkiem nie ćwiczę za dużo i przez to nie chudnę,
zastanawiam się nad zmianą programu(tylko po to żeby ciało odpoczęło) na 3 treningi w tygodniu na każdym treningu wszystkie partie mięśniowe oczywiście bez przesady z obciążeniem i ilością ćwiczeń (zaznaczam, że od zawsze miałem treningi podzielone na różne grupy, nigdy nie robiłem treningu ogólnego),
mój organizm jest przyzwyczajony do dużego wysiłku, tłuszczu praktycznie nie mam
czy myślicie, że dla odmiany moge przez miesiąc zrobić trening ogólny??
dzięki za jakiekolwiek wskazówki
trenuję od 6 lat, przez ten czas przerobiłem wiele różnych programów, zawsze 4 treningi w tygodniu, podzielone na różne grupy mięśniowe
mam 170cm wzrostu, jestem drobnej budowy ale jakoś przez ten czas udało mi się dojść do 102cm w klatce, 38,5 biceps, 59cm udo, 79cm pas
odżywki biorę żadko bo niestety słaba wątroba nie wszystko toleruje
z wyglądu jestem nawet zadowolony tylko bardzo trudno mi utrzymać wagę, więc zacząłem się zastanawiać czy przypadkiem nie ćwiczę za dużo i przez to nie chudnę,
zastanawiam się nad zmianą programu(tylko po to żeby ciało odpoczęło) na 3 treningi w tygodniu na każdym treningu wszystkie partie mięśniowe oczywiście bez przesady z obciążeniem i ilością ćwiczeń (zaznaczam, że od zawsze miałem treningi podzielone na różne grupy, nigdy nie robiłem treningu ogólnego),
mój organizm jest przyzwyczajony do dużego wysiłku, tłuszczu praktycznie nie mam
czy myślicie, że dla odmiany moge przez miesiąc zrobić trening ogólny??
dzięki za jakiekolwiek wskazówki
Krzysztof Piekarz
