codziennie przejeżdżam na rowerku treningowym przynajmniej 15 km (oczywiście z obciążeniem i to dość znacznym), a w te wolne od szkoły dni po 30km i więcej. do tego dochodzi po wieczornym rowerkowaniu seria ćwiczeń z hantlami na bicepsy, 8 minutes abs na brzuch i jedno na pośladki, razem jakieś 15-20 minut. moim problemem jest to, że od kiedy zaczynałam (wzrost 163cm) z wagą 59 i sporą ilością tłuszczyku, po 3-4 tygodniach takiego trenowania ważę 58 kg, a wymiary spadły bardzo nieznacznie, niektóre nawet wcale. najpierw ten zastój w wadze tłumaczyłam sobie tym, że mięśnie więcej ważą itepe... ale wymiary też stoją. tak 'na dotyk' to rzeczywiście wydaje mi się, że tych mięśni jest więcej, ale nie rozumiem, czemu fat się nei spala. wiem, że aeroby najlepiej na czczo, ale ja nie mam sił i zdrowia na to, także pedałuję pierwszy raz ok 11.00 rano, a potem o 20.00 lub później, czyli conajmniej 2 godziny po ostatnim posiłku. i nic. przyznaję, kształt nóg (moja największa zmora) też bardzo się poprawił, ale za każdym razem kiedy wchodzę na wagę tracę zapał do następnej sesji pocenia się na rowerku... jem, na co mam ochotę i zastanawiam się teraz, czy to nei ejst przez to, chociaż wychodzi zwykle 1500-2000 kcal. no nie wiem co o tym wszystkim myśleć :/... co robię źle?
Witaj, przygotowaliśmy kilka tematów które mogą Cię zainteresować:
PRZYSPIESZ SPALANIE TŁUSZCZU!
Nowa ulepszona formuła, zawierająca szereg specjalnie dobranych ekstraktów roślinnych, magnez oraz chrom oraz opatentowany związek CAPSIMAX®.
Sprawdź
...
no no... rzeczywiśćie się mała dyskusja wywiązała i ja też się czegoś dowiedziałam. tyka, angielski znam, także poczytam sobie w wolnym czasie, dziękuję za link.
ps. a co do wiadromana... czytając jego wypowiedzi w innych wątkach to bez obrazy, ale mam wrazenie sprawdza cierpliwość tyki i jak bardzo trzeba go wpienić, żeby zostać ukaranym :)...
ps. a co do wiadromana... czytając jego wypowiedzi w innych wątkach to bez obrazy, ale mam wrazenie sprawdza cierpliwość tyki i jak bardzo trzeba go wpienić, żeby zostać ukaranym :)...
...
polecam lekturę :
https://www.sfd.pl/topic.asp?whichpage=1&topic_id=128699&x
oraz
https://www.sfd.pl/temat141676/
https://www.sfd.pl/topic.asp?whichpage=1&topic_id=128699&x
oraz
https://www.sfd.pl/temat141676/
...
hmm, na mój problem nie znalazłam tam odpowiedzi, ale zaraz się wczytam dokładniej, pewnie moje gapiostwo :) dziękuję :)
...
pogrzebałam trochę na forum i w topicach niezwiązanych z moim problemem znalazłam trochę o interwałach- nie jestem początkująca, więc spróbuję. ha. raz kozie śmierć ;)
...
po pierwsze, czy Ty masz 14 lat jak sugeruje nick ? jeśli tak to nie baw się w intensywne odchudzania, zoptymalizuj po prostu dietę i zadbaj o dużą ilość ruchu
po drugie, tak długo jak długo nie weźmiesz sie za dietę i tak długo jak będziesz "jeść co chcesz" wyników raczej nie będzie
acha, i po trzecie - na forum jest masa informacji na ten temat, radzę pogrzebać dłużej niż pół godziny i szczegółowo a nie pobieżnie
Zmieniony przez - Tyka w dniu 2004-12-30 11:46:44
po drugie, tak długo jak długo nie weźmiesz sie za dietę i tak długo jak będziesz "jeść co chcesz" wyników raczej nie będzie
acha, i po trzecie - na forum jest masa informacji na ten temat, radzę pogrzebać dłużej niż pół godziny i szczegółowo a nie pobieżnie
Zmieniony przez - Tyka w dniu 2004-12-30 11:46:44
...
Hej Aniu!
Byc moze moje rady bedą banalne, a moze nie
Mysle ze nie powinnas zwracac uwagi na ilosc przejechanych kilometrow ale czas trwania aerobow, czyli standardowo min. 20-30min.
Dobieraj raczej lekkie obciążenie.
Mierz tetno, moze kup sobie nawet pulsometr, wazne zeby utrzymywac je na poziomie odpowiednim dla spalania tkanki tłuszczowej. (jak to wyliczyc - lektura sfd).
Rób trening siłowy PRZED treningiem cardio.
Nie porywaj sie na codzienne aeroby jesli wiesz ze w tym nie wytrwasz. Lepiej rob je 3 razy w tygodniu przez pół roku niz codziennie przez miesiąc a rowerek poźniej bedzie sie kurzył w kącie.
Pozdrawiam i powodzenia
Byc moze moje rady bedą banalne, a moze nie
Mysle ze nie powinnas zwracac uwagi na ilosc przejechanych kilometrow ale czas trwania aerobow, czyli standardowo min. 20-30min.
Dobieraj raczej lekkie obciążenie.
Mierz tetno, moze kup sobie nawet pulsometr, wazne zeby utrzymywac je na poziomie odpowiednim dla spalania tkanki tłuszczowej. (jak to wyliczyc - lektura sfd).
Rób trening siłowy PRZED treningiem cardio.
Nie porywaj sie na codzienne aeroby jesli wiesz ze w tym nie wytrwasz. Lepiej rob je 3 razy w tygodniu przez pół roku niz codziennie przez miesiąc a rowerek poźniej bedzie sie kurzył w kącie.
Pozdrawiam i powodzenia

...
dziękuję wam za rady, rzeczywiśćie mam 14 lat. ale nie próbuję się dietować na siłę, jem co chcę, ale staram się jak najbardziej zdrowo, tzn warzywa owoce, smażenie bez tłuszczu itepe. zaczynając ćwiczyć nie nastawiałam się na znaczny spadek wagi, ale na poprawę samopoczucia i kondycji, to z wagą przyszło dopiero później. mimi, o większości wiedziałam (jeżdżę przez godzinę, czasem wychodzi mi 15 km, czasem 16, orientacyjną prędkość do odpowiedniego tętna też znam), ale siłowe przed aerobami? hmm... zawsze robiłam po, żeby wykorzystać ten wysoki puls po jeździe, może rzeczywiście powinnam spróbować odwrotnie... a do codziennych aerobów już przywykłam, nie ma strachu ;)
pierwsze interwały za mną, dopiero się dostrajam do tego rodzaju ćwiczeń, także nie wszystko mogłam jeszcze dobrze robić. 15 minut 'rozgrzewki', potem na zmianę 5-minutowe sprinty (19-20km/h) i odpoczynki (15-16 km/h). wiem jeszcze, że mój rowerek zaniża, ma już troszkę latek i te pomiary sa tak naprawdę wyższe. zmiast 15-16 km przejechałam 17,25km i jestem zadowolona, chociaż końcowe obciążenie było troszkę niższe, niż zwykle, to zmachałam się o wiele bardziej. na razie na tym poprzestanę, jak nie będzie mi odpowiadało, zawsze mogę zmienić. jeszcze raz wam dziękuję i masz rację tyka, za słabo szukałam :) mimo że wcześniej już bywałam na forum, dopiero teraz sie porządnie wczytałam :)
pierwsze interwały za mną, dopiero się dostrajam do tego rodzaju ćwiczeń, także nie wszystko mogłam jeszcze dobrze robić. 15 minut 'rozgrzewki', potem na zmianę 5-minutowe sprinty (19-20km/h) i odpoczynki (15-16 km/h). wiem jeszcze, że mój rowerek zaniża, ma już troszkę latek i te pomiary sa tak naprawdę wyższe. zmiast 15-16 km przejechałam 17,25km i jestem zadowolona, chociaż końcowe obciążenie było troszkę niższe, niż zwykle, to zmachałam się o wiele bardziej. na razie na tym poprzestanę, jak nie będzie mi odpowiadało, zawsze mogę zmienić. jeszcze raz wam dziękuję i masz rację tyka, za słabo szukałam :) mimo że wcześniej już bywałam na forum, dopiero teraz sie porządnie wczytałam :)
...
Interwały polegają na sprintach 15-60 sekundowych najwyżej i 45-60 sekundowych okresach wolnego tempa
Zaczyna sie od około 10 minut, nie nalezy przekraczać 20 minut (wyłączając rozgrzewke i cooldown - każde po 5 minut), całość do 30 minut max
Ograniczaj w diecie węglowodany (szczególnie te o wysokim indeksie glikemicznym), dbaj o odpowiednią ilość zdrowych tłuszczy bez których rozregulujesz sobie gospodarkę hormonalną i nabawisz sie kłopotów !
Zmieniony przez - Tyka w dniu 2004-12-30 14:01:51
Zaczyna sie od około 10 minut, nie nalezy przekraczać 20 minut (wyłączając rozgrzewke i cooldown - każde po 5 minut), całość do 30 minut max
Ograniczaj w diecie węglowodany (szczególnie te o wysokim indeksie glikemicznym), dbaj o odpowiednią ilość zdrowych tłuszczy bez których rozregulujesz sobie gospodarkę hormonalną i nabawisz sie kłopotów !
Zmieniony przez - Tyka w dniu 2004-12-30 14:01:51
...
Gratuluje systematycznosci i samozaparcia
Trening cardio robisz po siłowym, dlatego ze w trakcie silowego pozbywasz sie z miesni glikogenu i gdy potem wsiadasz na rowerek twoj organizm zaczyna spalac od razu tluszczyk a nie glikogen, dlatego taka kolejnosc.
Oczywiście trening wzmacniający poprzedzasz króciutką rozgrzewka
Wiec kolejnosc jest taka:
1 rozgrzewka
2 trening silowy
3 aeroby.
Jesli cwiczysz interwaly to nie jestem pewna jaka powinna byc kolejnosc w tym wypadku, spotkalam sie chyba z opinią ze interwaly i trening silowy nalezy robic zupelnie oddzielnie,
moze Tyka by sie wypowiedzial na ten temat, bo ja naprawde nie wiem.
Trening cardio robisz po siłowym, dlatego ze w trakcie silowego pozbywasz sie z miesni glikogenu i gdy potem wsiadasz na rowerek twoj organizm zaczyna spalac od razu tluszczyk a nie glikogen, dlatego taka kolejnosc.
Oczywiście trening wzmacniający poprzedzasz króciutką rozgrzewka
Wiec kolejnosc jest taka:
1 rozgrzewka
2 trening silowy
3 aeroby.
Jesli cwiczysz interwaly to nie jestem pewna jaka powinna byc kolejnosc w tym wypadku, spotkalam sie chyba z opinią ze interwaly i trening silowy nalezy robic zupelnie oddzielnie,
moze Tyka by sie wypowiedzial na ten temat, bo ja naprawde nie wiem.
...
aha, dzięki, ciekawych rzeczy się dowiaduję :) w takim razie poszukam jak to powinno być, co po czym i czy w ogóle razem :)
jeszcze nasunęło mi się pytanie, a właściwie dwa co do tych moich nieszczęsnych interwałów:
-jaka powinna być różnica prędkości między sprintami a odpoczynkami? rozumiem, że orientacyjna, ale czy te 4-5 km/h to nie za mało?
-czy ten 20-30 minutowy trening interwałowy zastąpi mi godzinę aerobów?
jeszcze nasunęło mi się pytanie, a właściwie dwa co do tych moich nieszczęsnych interwałów:
-jaka powinna być różnica prędkości między sprintami a odpoczynkami? rozumiem, że orientacyjna, ale czy te 4-5 km/h to nie za mało?
-czy ten 20-30 minutowy trening interwałowy zastąpi mi godzinę aerobów?
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Krzysztof Piekarz