Witam
Mam pytanie, otóż ćwięczę ponad trzy lata, przez te lata brzuch również ćwiczyłem więc na te mieśnie narzekać nie mogę, obecnie ćwiczę brzuch cztery razy w tygodniu tak ok 25-30minut, głównie robię spięcia, na dół brzucha robie przede wszystkim unoszenia nóg leżąc na macie. Problem jest taki, że od jakiegoś roku gdy stoję gdzieś dłużej, tak ok 40min bez ruchu to zaczyna mnie boleć dolna część kręgosłupa, tylko w takich sytuacjach mnie boli, w ciągu dnia, podczas treningu nie odczówam żadnego bólu. Będąc ostatnio na siłowni wziąłem sobie gazetkę do poczytania i znalazłem tam artykuł który mówił żeby raczej unikać unoszenia nóg w leżeniu ponieważ w dużym stopniu to ćwiczenie obciąża nasz kręgosłup!!! to dało mi do myślenia i myślę, że może rzeczywiście od tego ćwiczenia mam te bóle? Co o tym myślicie? czy mam zrezygnować z tego ćwiczenia? Jeśli tak to jakie ćwiczenia robić na dolną częśc brzucha???
Mam pytanie, otóż ćwięczę ponad trzy lata, przez te lata brzuch również ćwiczyłem więc na te mieśnie narzekać nie mogę, obecnie ćwiczę brzuch cztery razy w tygodniu tak ok 25-30minut, głównie robię spięcia, na dół brzucha robie przede wszystkim unoszenia nóg leżąc na macie. Problem jest taki, że od jakiegoś roku gdy stoję gdzieś dłużej, tak ok 40min bez ruchu to zaczyna mnie boleć dolna część kręgosłupa, tylko w takich sytuacjach mnie boli, w ciągu dnia, podczas treningu nie odczówam żadnego bólu. Będąc ostatnio na siłowni wziąłem sobie gazetkę do poczytania i znalazłem tam artykuł który mówił żeby raczej unikać unoszenia nóg w leżeniu ponieważ w dużym stopniu to ćwiczenie obciąża nasz kręgosłup!!! to dało mi do myślenia i myślę, że może rzeczywiście od tego ćwiczenia mam te bóle? Co o tym myślicie? czy mam zrezygnować z tego ćwiczenia? Jeśli tak to jakie ćwiczenia robić na dolną częśc brzucha???
Krzysztof Piekarz
