Chodze na karate tsunami tzn. zaczynam bo bylem dopiero na kilku treningach i tak sie zastanawiam czy nie lepiej (jezeli chodzi o skutecznosc) byloby sie zapisac na kick boxing albo bjj, czy po 4 miesiacach treningu mozna juz sie jako tako obronic?
A teraz jezeli chodzi o metody treningowe, bo to mnie zastanawia, czy to normalne ze chodzac na tsunami ucze sie udezen lokciami, kolanami i np. takich rzeczy jak miazdzenie jaj typowi ktory juz lezy na glebie?
mi to osobiscie odpowiada bo nie interesuja mnie takie rzeczy jak zdawanie egzaminow na wyzsze stopnie, machanie bez celu lapami i filozofia, ale czy to jest normalne ze tego wogole na terningach nie ma?:)
Ps. gdzie jest w wawie bjj oprocz hali gwardii?
KdH
[email protected]
A teraz jezeli chodzi o metody treningowe, bo to mnie zastanawia, czy to normalne ze chodzac na tsunami ucze sie udezen lokciami, kolanami i np. takich rzeczy jak miazdzenie jaj typowi ktory juz lezy na glebie?
mi to osobiscie odpowiada bo nie interesuja mnie takie rzeczy jak zdawanie egzaminow na wyzsze stopnie, machanie bez celu lapami i filozofia, ale czy to jest normalne ze tego wogole na terningach nie ma?:)
Ps. gdzie jest w wawie bjj oprocz hali gwardii?
KdH
[email protected]
KdH/BJJ/WWA
Krzysztof Piekarz