Ale tak szczerze to nie rozumiem co znaczy "zasadnicza sprawa". Czy 5 albo i 10 zeta to aż taka różnica? Chyba raczej lepiej patrzeć na to czego sie mozesz nauczyć za tą kwotę.
Ale tak szczerze to nie rozumiem co znaczy "zasadnicza sprawa". Czy 5 albo i 10 zeta to aż taka różnica? Chyba raczej lepiej patrzeć na to czego sie mozesz nauczyć za tą kwotę.
Kuźwa, ja jeżeli wróce na treningi(chociaz prawdopodobnie opuszczam 3miasto) to też zastanawiam się nad zmianą klubu, ze względu na:
a)moi dwaj koledzy zmienili klub
b)chcę poćwiczyć gdzie indziej, żeby zdobyc inne doswiadczenia
Ale co do ATW, w którym ćwiczyłem-nigdy nie wypowiem się źle. A obrzucanie kogoś błotem w necie, tymbardziej ludzi których na forum niema i którzy sobie na to moim zdaniem absolutnie nie zasłużyli, nie jest fair.
Gory upajaja.Czlowiek uzalezniony od nich jest nie do wyleczenia.Mozna pokonac alkoholizm,narkomanie,slabosc do lekow.
Fascynacji gorami nie można.
"There are times when you need patience and there are times when you must be very aggressive" Rickson Gracie
Madcat SOG.
Gory upajaja.Czlowiek uzalezniony od nich jest nie do wyleczenia.Mozna pokonac alkoholizm,narkomanie,slabosc do lekow.
Fascynacji gorami nie można.
"There are times when you need patience and there are times when you must be very aggressive" Rickson Gracie
Przede wszystkim chcialbym podziekowac –DARO- i Antonovowi za zareklamowanie klubu. Esco tez, bo choc jego wypowiedz jest delikatnie mowiac dziwna, to wiem ze intencje mial dobre. A ze na treningu przeklinac nie moze to sobie w internecie odreagowywuje. ;)
Antonov troche niepotrzebnie wspominales o innych klubach. Wiem ze miales dobre intencje, ale my tego nie potrzebujemy. Wystarczaja nam wlasne osiagniecia. Lepiej niech sie kazdy zajmie przedstawianiem swoich. Tym bardziej ze jak widac zawsze sie ktos o to „zapieni”, a po co? W Trojmiescie poza mna dwie osoby nauczaja Bjj: Robert Plichta i Grzegorz Jakubowski. Obaj sa w porzadku ludzmi i mysle ze jesli komus odpowiada trening u nich, a nie u nas, jest to jego sprawa. Kazdy powinien znalezc taki klub, ktory bedzie mu najbardziej odpowiadac.
Zgadzam sie ze przywiazywanie wagi do paru zlotych roznicy to nie jest dobry pomysl. Choc przyznaje ze kiedys sam przywiazywalem i kiedy drogi trojmiejskich instruktorow Bjj sie rozeszly zalozylem sobie zeby zawsze pobierac troche wiecej niz Robert i Grzegorz. Potem mi przeszlo i obecnie kompletnie mnie nie interesuje ile biora w innych klubach.
Jesli ktos chce cwiczyc Bjj to niech sie zorientuje ktory klub bedzie mu najbardziej odpowiadal. W zaleznosci od tego czego oczekujecie po treningu decydujace beda rozne sprawy. A jesli komus zalezy by jak najwiecej kasy zaoszczedzic, to slyszalem ze na polibudzie prowadza jakas samoobrone na bazie taekwondo za free.
Pozdrawiam i wszystkim zycze powodzenia w treningach i czerpania z nich satysfakcji, obojetnie co i gdzie cwiczycie.
Paweł Ziółkowski
Gory upajaja.Czlowiek uzalezniony od nich jest nie do wyleczenia.Mozna pokonac alkoholizm,narkomanie,slabosc do lekow.
Fascynacji gorami nie można.
Poza jednym wyjątkiem. Nie wiem kto w ogóle możw Wieśka brać za trenera Bjj? Nie wystarczy podglądanie przez szybkę cudzych treningów. Trzeba jeszcze samemu ćwiczyć. Może i judoka był dobrym. Ale w Bjj to on sie nie liczy.
Trener Wiesiek posiada uprawnienia instruktora BJJ nadane przez BJJ Polska. Informacja o tym została umieszczona na stronie BJJ Polska.
Nie wypowiadam się wiecej w tym poście.
Gory upajaja.Czlowiek uzalezniony od nich jest nie do wyleczenia.Mozna pokonac alkoholizm,narkomanie,slabosc do lekow.
Fascynacji gorami nie można.