Droga Marto! Muszę cię zmartwić gdyż nie jestem kobitką! Najłatwiej to sprawdzić w profilu...(apropos najwyższy czas abyś wypełniła swój!) Trenuję-owszem tak ale także nie z tobą-całkiem inna sekcja. A jeżeli chodzi o znajomych to raczej też się do nich nie zaliczam bo mieliśmy okazję chyba tylko raz zamienić słowo. Dziękuję za buziaki i życzę ci szybkiego powrotu na treningi. A swoją drogą to tak szybko się nie ujawnię! A zaskakiwać wręcz uwielbiam. Napisz jeszcze coś ciekawego...
Pozdrawiam
Danone
Pozdrawiam
Danone



-ESCO.hehe.

O samurayu sama mi opowiadałaś. To było jakoś niedługo po otwarciu szkoły na Łanowej. Znasz trenera Roberta K.? To u niego trenuję cały czas. A jeżeli chodzi o dużą dziewczynkę to nie masz powodu aby być urażoną-twoja interpretacja...masz jakieś kompleksy??