ja osobiscie trenuje bjj, i powiem wam ze ludzie z tradycyjnego jj nie sa tacy slabi. byly kiedys takie zawody w katowicach /w lutym bodajze/ i byli tam ludzie z bytomia /chyba nawet oni to organizowali/ z jj i ja na przyklad przegralem swoja walke /zaczynalo sie z kolan, 5 minut do poddania/. to fakt, ze nie jestem zbyt mocny technicznie, ale jakby byli leszcze to bym nie przegral.
Pozdrawiam i zycze sukcesow