Mariusz, nie mam prawa Cię krytykować, bo mnie samemu kiedyś tak zależało na magicznych wskazaniach wagi, że robiłem nawet większe błędy niż Ty... Ale, nie wiem, nie gadaj tak na SFD - jakiś dzieciak to przeczyta, zapali się i zrobi sobie POWAŻNĄ krzywdę.
Tak drastyczne obcięcie kalorii, jak już napisał przedmówca, może prowadzić do bardzo poważnych chorób, nie pokrywa w Twoim przypadku (120kg) nawet połowy podstawowego zapotrzebowania kalorii. Pijesz dużo wody, więc chociażby utrzymanie stałej temperatury ciała pochłania jakąś ilość energii. Ale to wszystko pewnie wiesz...a i tak będziesz robił co chcesz.
Jeżeli masz na tyle żelazną wolę, żeby utrzymać 800, to wydaje mi się, że utrzymanie np.2000 to tylko kwestia planowania i przewidywania "niebezpiecznych" sytuacji.
Tak drastyczne obcięcie kalorii, jak już napisał przedmówca, może prowadzić do bardzo poważnych chorób, nie pokrywa w Twoim przypadku (120kg) nawet połowy podstawowego zapotrzebowania kalorii. Pijesz dużo wody, więc chociażby utrzymanie stałej temperatury ciała pochłania jakąś ilość energii. Ale to wszystko pewnie wiesz...a i tak będziesz robił co chcesz.
Jeżeli masz na tyle żelazną wolę, żeby utrzymać 800, to wydaje mi się, że utrzymanie np.2000 to tylko kwestia planowania i przewidywania "niebezpiecznych" sytuacji.
Zireael deith blath caerme...there will be a day, there will be...
Rytm mojego życia wyznacza miarowy stukot skakanki i kropel potu na betonie - there will be a day, there will be
Traenen auf den auf die Stange eingeklemmte Haenden...meine Haenden?

przy twojej wadze ???