aha no to niezle
ja na poczatku pierwszego tygodnia miale zakwasy niezle, a teraz tez sie juz przywyczailem i jak wstaje to nie mam sily na nic prawie hehe
ale zakwasow nie mam. Tylko ze ja moge robic peco tylko do 12 sierpnia :( wyjezdzam pozniej na oboz, ale w gory tam tez pewno mi troche wyskok pojdzie :) i od wrzesnia od nowa. I bede latal hehe 
ja na poczatku pierwszego tygodnia miale zakwasy niezle, a teraz tez sie juz przywyczailem i jak wstaje to nie mam sily na nic prawie hehe
ale zakwasow nie mam. Tylko ze ja moge robic peco tylko do 12 sierpnia :( wyjezdzam pozniej na oboz, ale w gory tam tez pewno mi troche wyskok pojdzie :) i od wrzesnia od nowa. I bede latal hehe 
jak nie wiecej 

