Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Novol, ja akurat też biorę Taurynkę i SWG 4000. Moje dawkowanie wygląda następująco: dni treningowe - 2 kaps. tauryny rano na czczo, 2 kaps. ok. pół godz. przed treningiem i 2 bezpośrednio po treningu. SWG 4000 ok. 1 godz. przed treningiem i bezpośrednio po treningu (porcje po 50 gramów).
Dni nietreningowe: 2 kaps. tauryny rano na czczo, 2 porcje SWG 4000 pomiędzy posiłkami. W dni treningowe porcje Tauryny możesz zmniejszyć do 4 kaps., jako że SWG 400 zawiera Taurynkę (choć małe ilości). Aha - jeśli na treningu wykonujesz dużo ćwiczeń aerobowych, zrezygnuj z porcji Tauryny bezpośrednio przed treningiem, gdyż powoduje ona obciążenie organzimu azotem. Natomiast jeśli wykonujesz ćwiczenia typowo siłowe (a myślę, że tak jest, w końcu Twoim celem jest masa), to możesz Taurynkę wziąć przed treningiem jak najbardziej - zapewni ochronę antykataboliczną mięśni podczas wysiłku. Pozdrowionka.
Szacuny
0
Napisanych postów
25
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
275
Wielkie dzięki chłopaki.Oby więcej takich życzliwych ludzi na forum.A Ty pink floyd to jakie masz założenia, ile już ćwiczysz i czy widać już jakieś efekty?
Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Hmm, Novol, założenia mam podobne jak Ty, czyli masa. Trudno tu wprost mi nawet określić ile dokładnie ćwiczę bo zawsze coś takiego mi się zdarzy, że robię przerwy. Teraz dopiero po przerwie drugi tydzień ćwiczę. Jak efekty?? No muszę przyznać, że ostatnio (przed przerwą) jak ćwiczyłem kilka miesięcy, efekty były niezłe. Przybrałem ok. 5 kg masy, z tym że niestety też troszeczkę tłuszczu.
A dziś właśne kupiłem sobie do SWG i Taurynki, ZMA (Olimp), bo mam cholerne problemy ze snem, a ten środek przyczynia się podobno do relaksującego snu. Wiadomo, bez odpowiedniego snu, nie będzie wystarczającej regeneracji, zatem bardzo liczę na ten środek.