Witam! Mam pytanko, które nasunęło mi się po lekturze atlasu ćwiczeń na kulturystyce.pl - a mianowicie, czy dobrym treningiem na masę jest wykonanie tylko raz w tygodniu ćwiczeń na daną partię mięśni, ale tak porządnie, czy lżej i np. 3 razy na tydzień? Dodam, że do tej pory nie miałem zbyt dużej styczności z siłownią, raczej poprzestawałem na samym karate
i dopiero niedawno skombinowałem sobie z kumplem taką mini - siłkę z prymitywną dysyć ławeczką i hantelkami 5 i 10kilowymi
i do tej pory ćwiczyłem w ten sposób, że w 1 dzień "dozbrajałem" m.in. klatę i miesnie nadgarstków, a w 2 np. biceps i bary, i od nowa... tylko ze teraz mam duze wątpliwości odnośnie skuteczności takiego treningu... Bo jakoś po przeczytaniu części atlasu bardziej byłbym skłonny do ćwiczeń danej grupy mięśni tylko raz na tydzień, lecz bardzo porządnie... (lecz postanowiłem wyłączyć z takiego harmonogramu brzuch, gdyż co do niego to mam dosyć dobry plan, który powinno stosoać się 3 razy w tygodniu) Doradźcie cos
aha i jeszcze jedno zagagadnienie - ćwiczenia na masę są w dużym stopniu także siłowymi, prawda? bo nie jestem pewien...
i dopiero niedawno skombinowałem sobie z kumplem taką mini - siłkę z prymitywną dysyć ławeczką i hantelkami 5 i 10kilowymi
i do tej pory ćwiczyłem w ten sposób, że w 1 dzień "dozbrajałem" m.in. klatę i miesnie nadgarstków, a w 2 np. biceps i bary, i od nowa... tylko ze teraz mam duze wątpliwości odnośnie skuteczności takiego treningu... Bo jakoś po przeczytaniu części atlasu bardziej byłbym skłonny do ćwiczeń danej grupy mięśni tylko raz na tydzień, lecz bardzo porządnie... (lecz postanowiłem wyłączyć z takiego harmonogramu brzuch, gdyż co do niego to mam dosyć dobry plan, który powinno stosoać się 3 razy w tygodniu) Doradźcie cos
aha i jeszcze jedno zagagadnienie - ćwiczenia na masę są w dużym stopniu także siłowymi, prawda? bo nie jestem pewien...
Krzysztof Piekarz