Jeśli pływasz non-stop 30min, i nie tracisz oddechu, to palisz tłuszcz. Pływając na max interwały, nie spalasz tłuszczu bezpośrednio, tylko zużywasz więcej kalorii niż przy wolniejszym stałym tempie, więc poprawiasz bilans kaloryczny (tak jak w metodzie HIIT)
"Wszystko jedno gdzie się żyje,
Raz się chudnie, raz się tyje..." 