Zgadzam się absolutnie M-ka z Toba dlatego maszuruję tylko do 20 km co przy mojej sile gdzie mogę udźwignąć 200 kg w martwym ciągu nie jest dużym ale efektywnym wysiłkiem dlatego, że mogę następnego ranka znowu iść po wieczornym marszu. W dodatku taki trening wytrzymałościowego marszu biorąc pod uwagę mój młody wiek 32 lat jest bardzo wydajny. Pozostaje mi tylko kwestia zrozumienia ile mam jeść kalorii więcej czy mniej w stosunku do ich spalonych tak abym osiągnął wyższe tempo marszu niż te 6-7km/h które mam teraz..
Natomiast o lepszym aerobiku pisałem tylko dlatego, że mam problemy z ustaniem na jednej nodze. Być może jest to związane z faktem, że przez prawie całe życie nosiłem okulary korygujące wzrok i zez akomodacyjny. Na szczęście w moim przypadku udało się wyleczyć mój wzrok nowoczesną technologią. No cóż skoro miałem zeza to mogę mieć problem z tym ustaniem na jednej nodze.
Zmieniony przez - Rudder w dniu 5/17/2023 12:19:14 PM
Natomiast o lepszym aerobiku pisałem tylko dlatego, że mam problemy z ustaniem na jednej nodze. Być może jest to związane z faktem, że przez prawie całe życie nosiłem okulary korygujące wzrok i zez akomodacyjny. Na szczęście w moim przypadku udało się wyleczyć mój wzrok nowoczesną technologią. No cóż skoro miałem zeza to mogę mieć problem z tym ustaniem na jednej nodze.
Zmieniony przez - Rudder w dniu 5/17/2023 12:19:14 PM
.