Od kiedy pamiętam mam problem z bolącymi stawami barkowymi. Najczęściej przy wszelkich wyciskaniach lecznnie tylko. Staż treningowy mam długi a w młodości ćwiczyło się w piwnicy i to pewnie zła technika wyciskania sprawiła że stożki rotatorów proszą się o pomoc. Przy najbliższym urlopie wybiorę się do fizjo na sprawdzenie i dobranie ćwiczeń. Chciałbym zrobić coś w międzyczasie bo mobilność i zakres ruchu nie są najlepsze. Może ma ktoś jakiś sprawdzony plan ćwiczeń lub podpowie jak mogę siebie pomoc nie robiąc przy tym większego problemu.
Zyj,a nie istniej!
Krzysztof Piekarz