12.05.2021
DT - siłowy (obwody)
1. stabilizacja (3 serie)
1a plank 30s (jednonóż, jednorącz, uniesiona ręka+noga)
1b
unoszenie nóg jak do świecy z wolnym opuszczeniem 45s
1c plank bokiem z opuszczaniem bioder 30s na stronę
1d hollow body
2.obwód: 2a, 2b :10-12 powtórzeń; 2c: 25powtórzeń; 3 serie
2a Wyciskanie sztangielek na ławce 2x10kg, 2x12,5kg, 2x12,5kg
2b Przysiad 50kg, 55kg, 55kg
2c Swing kettlem (wysoko - do zatrzymania nad głową) 12kg
3. obwód 10 powtórzeń, 3 serie
3a Wiosłowanie w opadzie tułowia 12,5kg
3b Zakrok z podwyższenia ze sztangą 25kg
3c Snatch sztangielką 7,5kg
Taki senny był wczorajszy dzień, że ten trening dociągnęłam siłą woli, bo oczy się zamykały. Żałowałam, że nie wypiłam kawy albo nie łyknęłam kofeiny, który trzymam na takie trudne chwile. Bardzo się wymęczyłam i czuję to już dzisiaj w ciele. Żeby nie było, że narzekam to jestem bardzo zadowolona, że i tak zrobiłam ten trening, a nie leżałam na kanapie. Tylko mocy brakowało..
Dieta 2129 133B/59T/260W
Kroki 9 194
Kontrolnie ważę się co jakiś czas i ani deko nie spadło (nawet wzrosło) ale mam nadzieję, że centymetr będzie łaskawszy - w tę sobotę pomiar.