Witajcie, potrzebują 2 odpowiedzi na 2 szybkie pytanka. Nie przedłużając.
1. Czy gdy po poprzednim treningu nadal odczuwam zakwasy, a dwa dni po tamtym treningu chcę wykonać kolejny, to mogę go zrobić z zakwasami? Dodam że pare razy ćwiczyłem z zakwasami, i nie przeszkadza mi to w technice wykonywania ćwiczeń. Udaję tak jakby że tego bólu nie mam i skupiam się na ćwiczeniu. Niestety nie mogę tego dnia treningu przesunąć na następny dzień. W skrócie. Mogę trenować mając lekkie zakwasy?
2. Jeśli przykładowo, w czwartek rano zrobiłem trening całego ciała po 4 serie po jednym ćwiczeniu na każdą partię, to mogę w piątek wieczorem też zrobić trening całego ciała? Będzie to około 36 godzin regeneracji. Dla mnie osobiście tyle starczy na regenerację. Co sądzicie?
1. Czy gdy po poprzednim treningu nadal odczuwam zakwasy, a dwa dni po tamtym treningu chcę wykonać kolejny, to mogę go zrobić z zakwasami? Dodam że pare razy ćwiczyłem z zakwasami, i nie przeszkadza mi to w technice wykonywania ćwiczeń. Udaję tak jakby że tego bólu nie mam i skupiam się na ćwiczeniu. Niestety nie mogę tego dnia treningu przesunąć na następny dzień. W skrócie. Mogę trenować mając lekkie zakwasy?
2. Jeśli przykładowo, w czwartek rano zrobiłem trening całego ciała po 4 serie po jednym ćwiczeniu na każdą partię, to mogę w piątek wieczorem też zrobić trening całego ciała? Będzie to około 36 godzin regeneracji. Dla mnie osobiście tyle starczy na regenerację. Co sądzicie?

Krzysztof Piekarz