Szacuny
0
Napisanych postów
10
Na forum
6 lat
Przeczytanych tematów
183
Witam serdecznie !
sluchajcie, jak to jest z tym oddychaniem podczas teningu, np. przy cwiczeniu na kaptury załóżmy ze chodzi tu o szrugsy i o malpie szrugsy, jak wyglada sprawa z tym oddychaniem? :) prosiłbym o pelna odpowiedz. Pozdrawiam
Szacuny
317
Napisanych postów
5572
Wiek
57 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
16915
Teoretycznie w niektórych ćwiczeniach (na przykład podciąganie sztangi do brody) powinno się oddychać "odwrotnie", czyli podczas wysiłku robić wdech, z uwagi na to, że wtedy klatka się rozszerza, zwiększając swoją objętość, ale mnie to nigdy nie pasowało. U mnie zawsze wysiłek=wydech (plus czasem opcjonalnie krzyk/ryk tudzież przekleństwa jak również inne dziwne dźwięki)
Rekin rośnie przez całe życie... Bądź jak rekin, k***a!!!
Szacuny
317
Napisanych postów
5572
Wiek
57 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
16915
Wydech robimy przez cały czas trwania ruchu, nie zatrzymujemy powietrza. Można na krótki moment wstrzymać oddech w momencie największego wysiłku,ale generalnie nie czekamy z wypuszczeniem powietrza do samego końca.
Rekin rośnie przez całe życie... Bądź jak rekin, k***a!!!
Szacuny
5
Napisanych postów
149
Wiek
7 lat
Na forum
8 lat
Przeczytanych tematów
2826
Ja przy wyciskaniu żołnierskim prawie nie oddycham; gdy oddycham to szybciej słabnę!
"Aktualnie myję się w wodzie ze smartfona i łykam gansy rtęciowe. Musiałem jeździć po całym Trójmieście za termometrami, wiesz że ich już praktycznie nie produkują?"
Szacuny
0
Napisanych postów
10
Na forum
6 lat
Przeczytanych tematów
183
U mnie sprawa z szrugsami wyglada tak, czuje ze lepiej wchodzi jak robie wdech przy fazie podnoszenia niz na odwrot i czuje ze sa one bardziej napiete, ale szrugsy i wznosy u mnie bynajmniej to wyjatek.