Szacuny
27
Napisanych postów
81
Wiek
6 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
1476
Julietta zaczęłam od tego najniższego, ale niezle daje w kosc...jakby mi sciegna rwalo Wpis z wczoraj :
Miska ok 2000, niestety zjadlam.na koniec pol batonika w czekoladzie i ciastko po świętach rezygnuję ze slodyczy.
Szacuny
27
Napisanych postów
81
Wiek
6 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
1476
Nie mam juz pomyslu na redukcje, ciągle kombinuje, zmieniam split na fbw, dodaje hiity, miske coraz trudniej trzymać w ryzach :( chyba ten czas póki siedze w domu poświęcę na trening redukcyjny, zrezygnuje z pseudosilowych treningow, zamienię na tabaty 4-5 razy w tyg, może cos zaskoczy ograniczę miskę do 1700 i zobaczę czy cos ruszy Mam kryzys, wszystko mnie juz dobija
Szacuny
27
Napisanych postów
81
Wiek
6 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
1476
Ok, dzieki za podpowiedzi, to narazie nizej schodzic nie będę, skoro radzicie zostawic 2 FBW to tak zrobię, dodam po nich jakąś krotka tabate a miedzy wrzucę ze 3 wytrzymalosciowki. Kurde, jakby otworzyli lasy i parki to i chetnie cardio bym dorzuciła. Moze dzis cos mądrego oglosza
Szacuny
2430
Napisanych postów
12124
Wiek
40 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
591142
Warto pamiętać że jednak trening to tylko dodatek. Dieta będzie podstawa. Musisz ocenić na ile zmniejszyła Ci się treraz aktywność poza treningowa bo tu może być problem i wtedy ta kaloryka podczas kwarantanny rzeczywiście może być ciut niższa niż standardowo żeby osiągnąć efekt. Ale też uważam że w tym ciężkim czasie dla naszego zdrowia redukcja powinna być delikatna