TomQ cały czas dążyłem do redukcji i dalej dążę, dlatego ucinam ciągle kalorie, przy 2200 coś zaczęło się powoli ruszać w końcu (waga w dół), na razie obserwuje na 2200 kcal, jak sie zatrzyma na tych 88/89 to utnę jeszcze
lipa trochę, że przez tego koronowirusa siłownie mi zamkneli, trzeba będzie w domu ćwiczyć
ja bym juz nie ucinal a starl sie pidniesc poziom aktywnosci, bo i tak kalorie juz sa bardzo nisko jak na ta mase ciala, wiec nie bedzie juz pozniej z czego ciac, wiec kombinowalbym w kierunku treningu
lipa trochę, że przez tego koronowirusa siłownie mi zamkneli, trzeba będzie w domu ćwiczyć
ja bym juz nie ucinal a starl sie pidniesc poziom aktywnosci, bo i tak kalorie juz sa bardzo nisko jak na ta mase ciala, wiec nie bedzie juz pozniej z czego ciac, wiec kombinowalbym w kierunku treningu
Prowadzenie on-line, trening, dieta, suplementacja dla zaawansowanych kontakt
https://www.instagram.com/tomq.bb/
Jednak jeśli taki efekt się utrzyma to tylko się cieszyć bo idziesz cały czas w dobrym kierunku, a to najważniejsze. Teraz bym też nie obcinał niżej tylko ewentualnie dołożył aktywności.