Należy podziwiać tych ludzi za to, że nie zrobili sobie krzywdy przy takim machaniu róznymi broniami (chyba, że to sie wycięło
). Rozśmieszyło mnie natomiast to "ekstremalne" w odniesieniu do walk jakie mieli na turniejach - nie ma co trzeba być prawdziwym ekstremalnym twardzielem żeby tak walczyć (w Kyokushin i K1 są same mieczaki
).
). Rozśmieszyło mnie natomiast to "ekstremalne" w odniesieniu do walk jakie mieli na turniejach - nie ma co trzeba być prawdziwym ekstremalnym twardzielem żeby tak walczyć (w Kyokushin i K1 są same mieczaki
).

