Ja proponuję coś takiego: pod jego ręką robisz prawą nogą dość duży krok jednocześnie w prawo-przód (jakby rotacja w lewo, ale idziesz przy tym do przodu). Wtedy znajdziesz się z jego lewej strony i walisz prawym sierpem na szczękę.
Jodan: Twój przeciwnik ma symetryczny problem do Twojego. Jednak on ma ten problem z większością przeciwników, więc pewnie wytrenował sobie jakiś dobry atak. Spróbuj robić to, co on robi.
Jodan: Twój przeciwnik ma symetryczny problem do Twojego. Jednak on ma ten problem z większością przeciwników, więc pewnie wytrenował sobie jakiś dobry atak. Spróbuj robić to, co on robi.
Kto się śpieszy ten się potyka.