Kiedyś zakładałem podobny temat ale teraz konkretnie..mam już 33 lata. Kilkuletnie zainteresowanie tematem odżywiania przerodziło się już w manie. Nawet przez krótki czas miałem amatorski kanał na youtube. Jednak teraz jestem w 100% pewien, że chciałbym to robić całe życie.. Do tej pory tułam się od jednej pracy do drugiej tylko aby zarabiać na życie. Nie sprawia mi to żadnej satysfakcji. Po prostu praca bo praca aby mieć na chleb. Moi znajomi, rodzina puka się w czolo... każdy to samo..
że nie jestem już najmłodszy i każdy cisnie abym miał już potomka i stworzył rodzinę i poświęcił się temu. Obserwując znajomych każdy pracuje z musu... pracuje gdzie popadnie byle były pieniądze. Są sflustrowani swoim życiem i pracą. Ja dopiero w tym momencie dojrzałem mentalnie i jestem pwien na 100% co chcę robić resztę swojego życia co sprawi mi satysfakcję. Tworzac profil lata temu na tym fourm zainteresowałem się odżywianiem w kontekscie budowy masy itp... jednak moja obsesja latami pogłebia się coraz dalej...już mam konta na każdym forum wegan, cukrzyków.. cronowców, żywienia kobiet w ciąży itp..obserwuję co pisza na temat odzywiania.. wymieniam sie wiadomościami. Temat dietetyki pochłonał mnie doszczętnie.. Mam w planach podejście do matury jeszcze nie w tym roku ale w następnym. Chciałbym zrobić jakiś licencjat. Jednak nie wiem co życie i czas pokaże. Są to narazie odległe plany a żyję życiem teraźniejszym. Więc do sedna...koniec marzeń.. W mojej miejscowości startują od marca 2 szkoły roczne.. Są to zaoczne szkoły jednoroczne kierunek specjalista ds dietetyki.. Jestem świadomy, że po takiej szkole nie mogę nazwać się dietetykiem, gdyż została wprowadzona ustawa, że aby być dietetykiem należy skończyć studia wyższe. Mogę się nazwać jakimś konsultantem, żywieniowcem itp.. nie będe mogł pracowac w instytuacjach publicznych ale jest to pewnie jakis krok, który przybliża mnie do marzeń.
Sa 2 szkoły:
Szkoła Nova...wystarczy chodzić... dostaję jakiś papier na koniec. Razem 280 godzin
Szkoła Żak. trochę droższa.. są zadawane prace pisemne i są egzaminy.. w dodatku są praktyki 30 godzin.
Jest tez standard isco 3259-średi personel ds usług wspomagających medycynie jako zawód medyczny. Razem 290 godzin.
muszę podjąc decyzję do nowego tygodnia.. rozsądniejsza wydaje mi sie opcja druga
Mam wykaz przedmiotów.. jak będzie ktoś chętny to wypiszę.. bo już zaczęła się robić telenowela :P
Zmieniony przez - tomcio.xx w dniu 2018-02-08 14:01:04
że nie jestem już najmłodszy i każdy cisnie abym miał już potomka i stworzył rodzinę i poświęcił się temu. Obserwując znajomych każdy pracuje z musu... pracuje gdzie popadnie byle były pieniądze. Są sflustrowani swoim życiem i pracą. Ja dopiero w tym momencie dojrzałem mentalnie i jestem pwien na 100% co chcę robić resztę swojego życia co sprawi mi satysfakcję. Tworzac profil lata temu na tym fourm zainteresowałem się odżywianiem w kontekscie budowy masy itp... jednak moja obsesja latami pogłebia się coraz dalej...już mam konta na każdym forum wegan, cukrzyków.. cronowców, żywienia kobiet w ciąży itp..obserwuję co pisza na temat odzywiania.. wymieniam sie wiadomościami. Temat dietetyki pochłonał mnie doszczętnie.. Mam w planach podejście do matury jeszcze nie w tym roku ale w następnym. Chciałbym zrobić jakiś licencjat. Jednak nie wiem co życie i czas pokaże. Są to narazie odległe plany a żyję życiem teraźniejszym. Więc do sedna...koniec marzeń.. W mojej miejscowości startują od marca 2 szkoły roczne.. Są to zaoczne szkoły jednoroczne kierunek specjalista ds dietetyki.. Jestem świadomy, że po takiej szkole nie mogę nazwać się dietetykiem, gdyż została wprowadzona ustawa, że aby być dietetykiem należy skończyć studia wyższe. Mogę się nazwać jakimś konsultantem, żywieniowcem itp.. nie będe mogł pracowac w instytuacjach publicznych ale jest to pewnie jakis krok, który przybliża mnie do marzeń.
Sa 2 szkoły:
Szkoła Nova...wystarczy chodzić... dostaję jakiś papier na koniec. Razem 280 godzin
Szkoła Żak. trochę droższa.. są zadawane prace pisemne i są egzaminy.. w dodatku są praktyki 30 godzin.
Jest tez standard isco 3259-średi personel ds usług wspomagających medycynie jako zawód medyczny. Razem 290 godzin.
muszę podjąc decyzję do nowego tygodnia.. rozsądniejsza wydaje mi sie opcja druga
Mam wykaz przedmiotów.. jak będzie ktoś chętny to wypiszę.. bo już zaczęła się robić telenowela :P
Zmieniony przez - tomcio.xx w dniu 2018-02-08 14:01:04
Krzysztof Piekarz