Ale to z taką ilością chleba nie jest dobry dzień, ogólnie na Twoim miejscu zrezygnowałabym z nabiału, ew. od czasu do czasu kulkę mozzarelli, tym bardziej, że tłuszcz kumuluje się w piersiach.
Makarony wybieraj żytnie, ew. pełnoziarniste, w diecie węgle są z samych przetworzonych rzeczy, sam chleb i makaron.
Sama kura i twaróg (wiem, że to jeden dzień i oceniam na jego podstawie). Ponadto urozmaicaj tłuszcze (tłustszą rybę, mięso) do tego nasiona chia, siemię lniane, orzechy, olej kokosowy, czekolada gorzka minimum 70%, wiórki kokosowe.
Makarony wybieraj żytnie, ew. pełnoziarniste, w diecie węgle są z samych przetworzonych rzeczy, sam chleb i makaron.
Sama kura i twaróg (wiem, że to jeden dzień i oceniam na jego podstawie). Ponadto urozmaicaj tłuszcze (tłustszą rybę, mięso) do tego nasiona chia, siemię lniane, orzechy, olej kokosowy, czekolada gorzka minimum 70%, wiórki kokosowe.
W kuchni hamuje Cię Twoja własna wyobraźnia...
http://www.sfd.pl/[BLOG]_Agnieszka_w_kuchni__czyli_coś_z_niczego_;_-t1096225.html