Z dowcipasem jest tak, że od razu go zrozumiałem tylko tak chciałem nawiązać do Twej wypowiedzi odnośnie rzekomych szwów. Jeśli chodzi o teorie na temat rozciagania to jestem zorientowany o co chodzi. Nigdy natomiast nie wprowadzałem jej w czyn bo do niczego nie było mi to potrzebne. No ale na "stare" lata zachciało mi sie i już!:)Mam wobec tego jeszcze pytanko: przez ostatnie cztery miesiące rozciągałem się umiarkowanie dwa razy w tygodniu teraz chciałbym zwiększyć intensywność terningu i ilość dni do czterech. Czy to wystarczy i już czas na te zmiany?
.
ej, z miastaście a doopaście!
Zejscie od zera do obu szpagatow zajelo mi okolo 8 m-cy przy dosc intensywnym wysilku (teraz z perspektywy czasu i przeczytanych postow widze, ze zrobilam kupe bledow). Teraz robie juz szpagat na podporkach i zastanawiam sie co dalej
