Szacuny
3111
Napisanych postów
15808
Wiek
38 lat
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
146709
Ja też 70 stopni zalewam, ale Cejrowski Zalewa nawet zimną Ogólnie mnie te mocne na początek odrzuciły, polecam zacząć od takiej owocowej są np. cytrynowo miętowe, ja rano zazwyczaj pije coś z guaraną. Smakowo rzeczywiście musi podejść, początki bywają trudne Ale polecam.
Szacuny
18
Napisanych postów
4847
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
40994
Witam. Piję Yerbę od trzech lat czasem codziennie przez tydzień, dwa, czasem w pojedyncze dni w zależności od potrzeby w danym dniu. Resety nawet kilku tygodniowe są rzecz jasna wskazane gdyż organizm po pewnym czasie uodparnia się na kofeinę, poza tym od wszystkiego czasem warto zrobić sobie przerwę.
Osobiście gorąco polecam jako dużo zdrowszą alternatywę dla kawy ale nie przekonuję na siłę rzecz jasna. Kiedyś ktoś mi powiedział albo się w tym zakochasz albo to znienawidzisz. W moim przypadku była to miłość od pierwszego siorbnięcia . Od siebie mogę polecić takie gatunki jak Pajarito elaborada especial selecction, La Merdced Barbacua, Canarias czy chociażby Taragui Sin Palo Despalada. Ogólnie wszystkie Yerby mające w nazwie słowo Despalada gwarantują potężnego kopa energetycznego, chodź to w zasadzie ilość wsypanego suszu do naczynia/tykwy decyduje o poziomie tego pobudzenia.
Ja zasypuję swoją tykwę mniej więcej sześcioma łyżkami stołowymi Yerby a temperatura oscyluje w przedziale 70-80 stopni. Spróbować jak najbardziej warto tym bardziej zważywszy na dość spore spectrum działania ostrokrzewu Paragwajskiego.
Dla zainteresowanych polecam poświęcić lekko ponad 10 minut swojego cennego czasu
"I try to catch him right on the tip of the nose, because I try to push the bone into the brain." (M.Tyson)
Szacuny
55
Napisanych postów
1373
Wiek
48 lat
Na forum
9 lat
Przeczytanych tematów
31184
Właśnie kupiłem na próbę 2x po 50 g Yerby.
Pytanie czy oprócz pobudzenia daje jakieś właściwości witalne ?
Czy jak zaleję 2x w ciągu dnia i będzie już powiedzmy 18 to pić jeszcze czy raczej można to zostawić na nestępny dzień i nic się z tym nie stanie ? Nie zepsuje sie , nie sfermentuje ?
W czym zalewacie, czy kupić to baniate naczynie i do tego rurkę z sitkiem ?
Czy dzbanuszek z pojemniczkiem-z sitka na susz i pić normalnie z filiżanki ?
Szacuny
29374
Napisanych postów
27260
Wiek
35 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
384639
tego typu roślin (herbaty, yerba, zioła) do zaparzania nie powinno się trzymać dłużej niż o ile mnie pamięć nie myli 12h, bo później rozwijają się drobnoustroje
Szacuny
0
Napisanych postów
2
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
6
Piję Yerbę od kilku lat i bardzo bardzo polecam. O ile po kawie zawsze czułem się bardziej roztrzepany, tak Yerba najbardziej wpływa na mój umysł, nie powodując przy tym mentalnego chaosu :D Bardzo pomogła mi też w chudnięciu. Fakt faktem, że same już jej picie powodowało u mnie zmniejszenie apetytu.
Do jej spożywania używam bombilli. Nieraz w szklance, nieraz w specjalnym matero. Zalewam gorącą bądź letnią wodą. Tak jak jeden koledzy tutaj wspomnieli, nie powinno się zalewać jej wodą, która ma więcej niż 70-80 stopni. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, żeby zacząć nawet od zimnej i zwiększać jej temperaturę. W końcu Yerbę możemy zalewać wielokrotnie. Jest to fajna opcja zwłaszcza dla Yerb smakowych (uwielbiam cytrynową i kakatusową)