Sankukai?? to pewnie jakiś styl od kyokushina? Ja jestem tradycjonalista i dekadę spędziłem w shotokanie i polecam każdemu bo to świetna baza pod wszystko;) przedewszystkim dynamika i szybkość. Kopnięcia szły zazwyczaj w drzewa tak więc końcówka była kontrolowana;) Co do siły - im szybsze kopnięcie i bardziej dynamiczne tym większa siła. osobiście nigdy nie zastanawiałem się jak poprawić siłę kopnięć, bo kopiąc tak często nie będziesz musiał się o to martwić;) ps. mój pierwszy trener (lata 90) wspominał ,że kiedyś walczył z Van Dammem na Mistrzostwach Europy nim stał się sławny. Walka była o brąz. Pająk (tak go przezywano - mojego mistrza) zapamiętał go, gdyż po przegranej walce Van Damme rozpłakał się i zszedł z maty nie dziękując mu za walkę. Podsumował : aktorem jest lepszym niż wojownikiem;)
,,life' a bitch and then you die; that's why we get high''
Blog - http://www.sfd.pl/[BLOG]_Władca_pierścieni-t1126934.html