Szacuny
0
Napisanych postów
24
Wiek
32 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
2900
Witam
Mam pytanie odnosnie rampy. Co mam z robic jezeli od 2 tyg przy wyciskaniu na plaskiej i skosie rampa 10 morduje sie z tym samym ciezarem. Ja mysłalem nad tym aby zmiejszyc zakresc powtorzen np 8 i jechac dalej pozniej znow zmniejszyc np. do 5-6 i jechac dalej. Co byscie mi doradzili?
Szacuny
4045
Napisanych postów
45462
Wiek
6 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
349873
Spróbuj zrobić jeszcze jeden trening i jeśli nie pójdzie to zejdź na ósemki. Ale generalnie dwa tygodnie braku progresu nie musza świadczyć o stagnacji .
„I would like to be the first man in the gym business to throw out my scale. If you don't like what you see in the mirror, what difference does it make what the scale says?„
Szacuny
0
Napisanych postów
24
Wiek
32 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
2900
Na ósemki juz zjechalem. Podbiłem kalorie i zarzucilem kreatyne to powinno ruszyc. No ale kiedys i tak przystawi noi myslalem zeby wlasnie zjezdzac z powtorzeniami do 5 a pozniej odjac troszke ciezaru i znow zaczynac od 10 powt. i tak w kołko. Co o tym myślisz?
Szacuny
4045
Napisanych postów
45462
Wiek
6 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
349873
Do jakiegoś momentu to powinno działać. Ale w następnym planie proponuję zmienić metodę progresji. Chociażby 5 x 5 w głównych ćwiczeniach ale stałym ciężarem i powolutku do przodu. To zawsze działa.
1
„I would like to be the first man in the gym business to throw out my scale. If you don't like what you see in the mirror, what difference does it make what the scale says?„