śniadań nie jadam w tygodniu jakoś nie lubię nie mam czasu na naszykowanie sobie kanapki ( w niedziele czasem sobie jakąś kiełbasę śląską zagrzeję ) wiec przychodzę do domu na obiad i tyle czasem wieczorem kilka kromek chleba sobie naszykuje z ogórkiem pomidorkiem i jakąś szynką xD no ale tak żebym wpierdzielał całymi dniami to nie bo mi się nie chce jeść po prostu
...
Zapomnij więc o efektach, jeżeli tak to będzie wyglądało. Na początek trzeba wyjść z tej patologicznej sytuacji żywieniowej.
Moderator działu Odżywianie
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
